VI GC 514/24 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Gdyni z 2025-06-11
Sygn. akt VI GC 514/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 czerwca 2025 roku
Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Denc
po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2025 roku w Gdyni
na rozprawie
w postępowaniu gospodarczym
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.
przeciwko A. P.
o zapłatę
I. oddala powództwo;
II. zasądza od powoda (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na rzecz pozwanej A. P. kwotę 5 400 złotych (pięć tysięcy czterysta złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty , tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sygn. akt VI GC 514/24
UZASADNIENIE
Powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. domagał się zasądzenia od pozwanej A. P. kwoty 100 000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 16 maja 2023 roku do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem kary umownej za naruszenie zakazu konkurencji.
W uzasadnieniu powód wskazał, że strony łączyła umowa zlecenia, na mocy której pozwana zobowiązała się do pozyskiwania klientów na rzecz powoda, jak również zawierania i pośredniczenia przy zawieraniu umów sprzedaży produktów. W umowie tej zastrzeżono, że w okresie obowiązywania umowy, jak również w terminie 3 miesięcy od jej rozwiązania, czy wygaśnięcia pozwana zobowiązana była nie podejmować bez pisemnej zgody powoda działalności konkurencyjnej. Zdaniem powoda pozwana w powyższym okresie złamała przedmiotowy zakaz, gdyż wykorzystała dostęp do bazy danych klientów powoda, podjęła współpracę z podmiotem konkurencyjnym i działając w jego imieniu z dwoma klientami powoda zawarła umowy na sprzedaż instalacji fotowoltaicznych. W związku z powyższym powód naliczył pozwanej karę umowną w kwocie 100 000 złotych, której pozwana, mimo wezwania, nie uiściła.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 06 marca 2024 roku wydanym w sprawie o sygn. akt VI GNc 868/24 referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości.
W sprzeciwie od powyższego nakazu zapłaty pozwana A. P. domagała się oddalenia powództwa w całości. Pozwana zaprzeczyła, jakoby w trakcie współpracy z powodem działała na rzecz podmiotu konkurencyjnego, w tym, aby zawierała w jego imieniu umowy z klientami powoda. Pozwana w tym zakresie podniosła, że po zakończeniu współpracy z powodem, jeden z jego klientów, W. R. skontaktował się z pozwaną z prośbą o przedstawienie oferty, ale pozwana przekazała mu, że nie współpracuje już z powodem i może polecić mu inną firmę, żadnej umowy z klientem tym pozwana nie zawierała. Co do drugiego klienta pozwana natomiast wskazała, że z podmiotem konkurencyjnym względem spółki powodowej tj. (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., współpracowała jeszcze przed zawarciem umowy z powodem.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży i montażu instalacji odnawialnych źródeł energii.
Przedmiotem działalności gospodarczej wykonywanej przez A. P. było m. in. świadczenie usług pośrednictwa.
niesporne, a nadto: wydruk z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sadowego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. – k. 10-11, 20-21 akt, wydruk z CEIDG dotyczący A. P. – k. 25-25v akt
W latach 2020-2021 A. P. była przedstawicielem (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. prowadzącej działalność zbliżoną do działalności (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.. Współpraca A. P. z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. formalnie zakończyła się w 2021 roku, przy czym strony pozostawały ze sobą w kontakcie i w dobrych relacjach.
zeznania pozwanej A. P.– protokół rozprawy z dnia 14 maja 2025 roku – k. 186-188 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:01:29-00:44:45)
W dniu 16 maja 2023 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. jako zleceniodawca zawarł z A. P. jako zleceniobiorcą umowę numer (...), w której A. P. zobowiązała się do stałego świadczenia usług w zakresie pośrednictwa handlowego na rzecz zleceniodawcy w oparciu o obowiązujące cenniki, za wynagrodzeniem na warunkach określonych umową i załącznikiem numer 2 (§ 2 ust. 1 umowy). Usługi te obejmowały m. in. pozyskiwanie klientów na rzecz zleceniodawcy, zawieranie na podstawie pełnomocnictwa lub pośredniczenie przy zawieraniu umów z klientami dotyczącymi produktów oferowanych przez zleceniodawcę, przekazywanie klientom rzetelnych, prawdziwych i kompletnych informacji o proponowanych produktach, a także o prawie do odstąpienia d umowy w określonym terminie, o ile prawo takie klientowi przysługuje (§ 3 ust.1 umowy).
Umowa została zawarta na czas nieokreślony (§ 8 ust. 1 umowy) z możliwością wcześniejszego jej wypowiedzenia z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia (§ 8 ust. 2 umowy).
Zgodnie natomiast z § 9 ust. 1 umowy – w okresie jej obowiązywania, a także w terminie kolejnych 3 miesięcy od jej rozwiązania lub wygaśnięcia zleceniobiorca zobowiązał się nie podejmować, bez pisemnej zgody zleceniodawcy, działalności konkurencyjnej, w szczególności zleceniobiorca nie mógł jednocześnie świadczyć usług przedstawicielstwa lub pośrednictwa w ramach umowy agencyjnej lub umowy podobnego typu na rzecz podmiotów o tym samym lub zbieżnym przedmiocie działalności, co zleceniodawca ani też na własny rachunek.
W myśl § 9 ust. 2 umowy – wynagrodzenie zleceniobiorcy z tytułu przestrzegania zakazu konkurencji (…) zawarte było w prowizji naliczanej i wypłacanej na zasadach określonych w załączniku numer 2, a jego wysokość wynosiła 20%.
W § 9 ust. 3 umowy wskazano, że za działalność konkurencyjną uznaje się czynności podejmowane przez zleceniobiorcę w zakresie usług stanowiących przedmiot umowy na terytorium RP, w jakiejkolwiek formie prawnej na własny rachunek lub na rachunek osoby trzeciej (…), jeżeli czynności te dotyczą choćby częściowo zakresu działalności zleceniodawcy.
Ograniczenie podmiotowe działalności zleceniobiorcy odnosiło się do podmiotów uprawnionych do sprzedaży i pośrednictwa w sprzedaży energii elektrycznej i gazu odbiorcom końcowym oraz podmiotów zajmujących się sprzedażą lub montażem instalacji odnawialnego źródła energii, w szczególności fotowoltaiki, pomp ciepła, a także klimatyzacji (§ 9 ust. 4 umowy).
W przypadku naruszenia postanowień, o których mowa w § 9 umowy zleceniobiorca zobowiązany był do zapłaty zleceniodawcy kary umownej w wysokości 100 000 złotych za każdy przypadek naruszenia oraz do zwrotu kosztów szkoleń i warsztatów sfinansowanych przez zleceniodawcę, w których zleceniobiorca uczestniczył. Kara umowna, jak również poniesione koszty szkolenia, miały być płatne w terminie 7 dni od pisemnego wezwania przez zleceniodawcę wraz z ustawowymi odsetkami maksymalnymi (§ 9 ust. 5 umowy).
umowa wraz z załącznikami – k. 12-16v akt
Zgodnie z § 1 ust. 1 załącznika numer 2 do umowy z dnia 16 maja 2023 roku, z tytułu świadczenia usług objętych umową, zleceniobiorcy należne było wynagrodzenie prowizyjne obliczone wzorem określonym w § 3 załącznika. W przypadku niewykonania przez zleceniobiorcę sprzedaży w danym miesiącu prowizja za ten miesiąc nie była mu należna.
załącznik numer 2 do umowy „Ogólne warunki płatności i współpracy” – k. 15 akt
W ramach realizacji umowy z dnia 16 maja 2023 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. udostępnił A. P. dane potencjalnego klienta – W. R., zamieszkałego w miejscowości T.. Klient ten był wstępnie zainteresowany ofertą (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S., a zatem A. P. skontaktowała się nim telefonicznie celem jej przedstawienia i umówienia ewentualnego spotkania.
O ile W. R. pozostawał zainteresowany ofertą, o tyle nie był zainteresowany odbyciem spotkania z uwagi na fakt, że kiedyś, w ten sposób, w przeszłości został oszukany. W. R. przekazał A. P., że musi skonsultować się także w zakresie przedstawionej oferty z siostrą i ewentualnie wówczas skontaktuje się z A. P..
W. R. skontaktował się z A. P. we wrześniu 2023 roku i rozmawiał z nią o możliwości uzyskania dofinansowania na wymianę instalacji w ramach programu (...). A. P. poradziła mu, że w tym zakresie wiele informacji może znaleźć w sieci internetowej. Jednocześnie strony umówiły się, że jak A. P. będzie w okolicach miejsca zamieszkania W. R., jeżeli będzie on nadal zainteresowany, A. P. może odbyć z nim nieformalne spotkanie, na którym – już nie będąc przedstawicielem (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. – wytłumaczy mu osobiście zasady udzielania dofinansowań.
Do takiego spotkania doszło jeszcze we wrześniu 2023 roku, wówczas A. P. nie była związana z żadnym podmiotem świadczącym usługi w zakresie odnawialnych źródeł energii. Zweryfikowała ona instalację grzewczą u W. R. oraz udzieliła mu wyjaśnień, o jakie dofinansowanie może się starać.
Podczas rozmowy A. P. nie rekomendowała W. R. żadnych firm, z którymi mógłby on zawrzeć ewentualną umowę o sprzedaż i montaż instalacji.
W. R. ostatecznie zrezygnował z pomysłu wykonania instalacji odnawialnych źródeł energii w jego domu, o czym mailowo poinformował A. P..
wydruk z systemu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. – k. 17-18 akt, zeznania pozwanej A. P. – protokół rozprawy z dnia 14 maja 2025 roku – k. 186-188 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:01:29-00:44:45), zeznania świadka W. R. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:39:10-00:53:26), zeznania świadka K. M. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:58:00-00:21:25), zeznania świadka M. M. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:21:26-00:37:35), nagranie rozmowy telefonicznej (plik „(...)”) – k. 19 akt
W toku współpracy (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. udostępnił A. P. także dane P. W.. A. P. spotkała się z nim z w lipcu 2023 roku. Był on zainteresowany ofertą (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S., niemniej deklarował A. P., że poszukuje dla siebie oferty najkorzystniejszej, wskazywał, że dokonuje on weryfikacji ofert innych firm za pośrednictwem sieci internetowej, jak również, że odbywa spotkania z przedstawicielami tychże firm. Podczas spotkania z A. P. P. W. nie był zainteresowany zawarciem umowy (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S., chciał jedynie zorientować się w warunkach współpracy.
zeznania pozwanej A. P. – protokół rozprawy z dnia 14 maja 2025 roku – k. 186-188 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:01:29-00:44:45), zeznania świadka P. W. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:56:36-01:09:57), zeznania świadka K. M. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:58:00-00:21:25), zeznania świadka M. M. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:21:26-00:37:35), nagranie rozmowy telefonicznej (plik „(...)”) zapisany cyfrowo – k. 19 akt
Pismem z 28 sierpnia 2023 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. wypowiedział A. P. umowę „ze skutkiem natychmiastowym z powodu niewykonania minimalnej sprzedaży miesięcznej” zastrzegając, że w dalszym ciągu obowiązuje ją zakaz konkurencji.
wypowiedzenie umowy – k. 26 akt
Wobec tego, że (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. zakończył współpracę z A. P., z P. W. skontaktował się inny przedstawiciel (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S., który przedstawił mu szczegółową ofertę na wykonanie instalacji. P. W. uznał, że cena za jej wykonanie jest dosyć wysoka, niemniej poprosił o przesłanie mu dokumentów.
W związku z brakiem dalszego kontaktu ze strony przedstawiciela (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S., jak też po rozważeniu propozycji innych podmiotów, P. W. zdecydował się na przyjęcie oferty zaproponowanej mu wcześniej przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G..
W celu zawarcia umowy skontaktował się telefonicznie z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. Z uwagi na brak przedstawiciela handlowego w rejonie zamieszkania P. W., (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. z racji dobrych relacji koleżeńskich z A. P., podmiot ten zwrócił się z prośbą do niej o możliwość zawarcia z ewentualnej umowy z P. W., przekazując jednocześnie P. W. numer telefonu do A. P..
zeznania pozwanej A. P.– protokół rozprawy z dnia 14 maja 2025 roku – k. 186-188 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:01:29-00:44:45), nagranie rozmowy telefonicznej (plik „(...)”) – k. 19 akt, zeznania świadka P. W. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:56:36-01:09:57)
A. P. spotkała się z P. W. najpóźniej w dniu 22 września 2023 roku oraz działając jako przedstawiciel (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. zawarła z jego żoną – A. W. umowę numer (...) na wykonanie pompy ciepła, instalacji centralnego ogrzewania wraz z mikroinstalacją fotowoltaiczną.
Z tytułu zawarcia przedmiotowej umowy A. P. nie otrzymała od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. żadnego wynagrodzenia, żadnego wynagrodzenia również nie oczekiwała i nie chciała otrzymać. Czynności tej dokonała, po uprzedniej konsultacji z prawnikiem, z uwagi na dobre relacje, w jakich pozostawała z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., jak również ze względu na udzielone jej w okresie współpracy z tym podmiotem wsparcie.
A. P. nie wykonywała więcej żadnych czynności w mieniu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. A. P. z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. nie łączył żaden inny stosunek prawny.
zeznania pozwanej A. P. – protokół rozprawy z dnia 14 maja 2025 roku – k. 186-188 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:01:29-00:44:45), zeznania świadka P. W. – protokół rozprawy z dnia 09 kwietnia 2025 roku – k. 177-181 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:56:36-01:09:57), umowa – k. 89-92v akt, nagranie rozmowy telefonicznej (plik „(...)”) – k. 19 akt
Pismem z dnia 25 września 2023 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. wezwał A. P. do zapłaty kwoty 100 000 złotych, w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, tytułem kary umownej naliczonej na podstawie § 9 ust. 5 umowy z dnia 16 maja 2023 roku w związku z naruszeniem przez nią zakazu podejmowania działalności konkurencyjnej, jednakże bezskutecznie.
wezwanie do zapłaty kary umownej wraz z potwierdzeniem nadania – k. 22 akt, wydruk śledzenia przesyłki – k. 23 akt
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wymienionych dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony w toku postępowania oraz pozyskanych od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., jak również w oparciu o zapis rozmów telefonicznych znajdujących się na płycie CD (k. 19 akt), których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych, nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary.
Odnosząc się dowodu ze wskazanych powyżej nagrań rozmów, to Sąd zważył, że na płycie dołączonej do pozwu zapisano cyfrowo dwa pliki o nazwach „(...)” oraz „(...)”, które dokumentowały rozmowy przeprowadzone pomiędzy przedstawicielami powodowej spółki a świadkami W. R. oraz P. W., niemniej jednak z ich treści nie wynikało, ażeby pozwana świadkom tymże przedstawiała propozycję zawarcia umowy z podmiotami konkurencyjnymi względem powoda. Z rozmowy przeprowadzonej z W. R. wynikało jedynie, że powód umawiał się ze świadkiem na spotkanie, że miało być to spotkanie informacyjne, niewiążące i niezobowiązujące do zawarcia umowy, co stanowi wyłącznie dowód tego, że W. R. był potencjalnym klientem powoda (czemu pozwana nie zaprzeczała). Co do zaś nagrania rozmowy przeprowadzonej z P. W., to również i w tym zakresie brak było podstaw do przyjęcia, że pozwana przedstawiała świadkowi jakąkolwiek ofertę zawarcia umowy z innym podmiotem niż powód, świadek przekazał w tejże rozmowie, że pozwana jako przedstawiciel powoda kontaktowała się ze świadkiem w lipcu, a zatem jeszcze w okresie współpracy z powodową spółką, później natomiast ze świadkiem skontaktował się już inny przedstawiciel powoda (P.), który miał naciskać na zawarcie umowy, a co świadkowi nie odpowiadało.
Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nie wnosiły do sprawy nowych i istotnych okoliczności.
Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd oparł się również na zeznaniach świadków: K. M., M. M., W. R. oraz P. W., a także na przesłuchaniu pozwanej w poniżej wskazanym zakresie.
Odnosząc się do zeznań świadka K. M., to Sąd uwzględnił je w zakresie, w jakim świadek wskazywała na fakt, iż pozwanej przekazane zostały dane do dwóch potencjalnych klientów powoda – W. R. i P. W., powyższe wynikało bowiem tak z zeznań świadka W. R., jak i P. W., potwierdziła to ponadto i sama pozwana.
Sąd nie oparł się natomiast na zeznaniach tego świadka w części, w jakiej świadek wskazywała na fakt podpisania przez W. R. umowy z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., która miała być przy tej czynności reprezentowana przez pozwaną. Zauważyć bowiem należało, że z zeznań świadka W. R. wynikało, iż nie zawarł on ostatecznie umowy ani z powodem ani z żadną inną firmą, końcowo rezygnując z wykonania instalacji z powodu braku jej opłacalności. Uznaniu zeznań świadka za wiarygodne w powyższym zakresie sprzeciwiała się ponadto treść pisma (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. z datą w nagłówku dnia „27 września 2024 roku” (k. 88 akt), z którego wynikało, że podmiot ten nie zawierał umowy dotyczącej wykonania instalacji fotowoltaicznej lub montażu pompy ciepła z W. R.. W tej sytuacji zeznania świadka w opisanym zakresie Sąd uznał za niewiarygodne.
Co do zeznań świadka M. M., także i te zeznania Sąd uwzględnił jedynie w części – a to w zakresie, w jakim zostały one potwierdzone pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i w jakim miały one znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Sąd zatem uwzględnił zeznania świadka w tej części, w jakiej świadek wskazywał, że pozwanej zostały udostępnione dane potencjalnych klientów powoda, tj. W. R. oraz P. W., jak również, że pozwana kontaktowała się z tymi osobami celem przedstawienia im oferty powoda i ewentualnego zawarcia umowy.
Sąd nie dał natomiast wiary świadkowi w zakresie, w jakim świadek zeznawał, że pozwana w przypadku W. R. działając w imieniu innej firmy nawiązała z klientem tym współpracę, jak bowiem wskazano w powyższej części uzasadnienia, fakt ten nie został potwierdzony żadnym innym dowodem, nadto z zeznań świadka W. R. wynikało, że ostatecznie zrezygnował on w ogóle z wykonywania instalacji. W zakresie zaś, w jakim zeznania świadka M. M. odnosiły się do umowy negocjowanej przez P. W., to Sąd zważył, że choć rzeczywiście pozwana działała w imieniu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., jak również z jej upoważnienia zawarła umowę z A. W., działanie to miało jednak charakter incydentalny, pozwana wyświadczyła tejże spółce przysługę, nie przysługiwało jej z tego tytułu żadne wynagrodzenie i podjęte przez nią czynności sprowadzały się wyłącznie do zawarcia przedmiotowej umowy, co nastąpiło na żądnie P. W. i jego żony. Podkreślenia wymaga przy tym, że w tym zakresie pozwana nie podejmowała żadnej inicjatywy, gdyż zarówno z pozwaną jak i (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. skontaktował się świadek i jego żona, podejmując uprzednio autonomiczną decyzję, że z oferty powoda nie skorzystają. Należy zauważyć także i to, że działanie pozwanej podyktowane było jedynie chęcią pomocy kontrahentowi, z którym pozwana była związana wcześniej, jeszcze przed rozpoczęciem współpracy z powodem. W tej sytuacji choć niewątpliwie pozwana przy zawieraniu umowy z A. W. działała w imieniu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., to nie miało to dla niej charakteru zarobkowego, jak również w żaden sposób nie wykorzystała ona danych klientów udostępnionych jej przez powoda, o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia.
Odnosząc się do zeznań świadka W. R., to Sąd oparł się na nich w zakresie, w jakim świadek wskazał, że pozostawał z pozwaną w kontakcie co do ewentualnego zawarcia umowy o wykonanie instalacji pompy ciepła i paneli fotowoltaicznych z powodem, jak również, że świadek ostatecznie zawarciem takiej umowy nie był zainteresowany, a to z uwagi na fakt, że w przypadku jego budynku, koszty wykonania instalacji mogłyby się nie zwrócić, w związku z czym żadnej umowy, z jakimkolwiek podmiotem, nie zawarł. W pozostałym zakresie Sąd natomiast zeznań świadka nie uwzględnił, albowiem świadek wprost wskazał, że stale kontaktują się z nim różne osoby z ofertami w zakresie wykonania instalacji fotowoltaicznej, w związku z czym trudno jest mu powiedzieć, jakie konkretnie firmy, czy jacy konkretnie przedstawiciele się z nim kontaktowali, gdyż tego nie pamięta.
Odnosząc się zaś do zeznań świadka P. W., to Sąd na ich podstawie poczynił ustalenia odnośnie do czynności podejmowanych przez pozwaną w okresie, w którym współpracowała ona z powodem, jak również czynności podejmowanych przez nią po zakończeniu przez strony współpracy. Sąd na podstawie zeznań tego świadka ustalił nadto, że świadek z własnej inicjatywy skontaktował się z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., po wyborze oferty tego podmiotu, celem zawarcia z nim umowy, jak również, że to przedstawiciele tejże firmy, przekazali świadkowi numer kontaktowy do pozwanej. Sąd uwzględnił zeznania świadka także w tej części, w której świadek zeznał, że przy zawieraniu umowy pozwana działała jako przedstawiciel tejże spółki, jak również, że podjęcie decyzji o zawarciu z nią ( (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.) umowy nastąpiło bez udziału pozwanej.
Zeznania pozwanej A. P. Sąd uwzględnił w całości, były one bowiem spójne, logiczne i konsekwentne, potwierdzone zostały również pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a to przede wszystkim zeznaniami świadków W. R. oraz P. W., z których wynikało, że pozwana początkowo kontaktowała się ze świadkami jako przedstawiciel powoda oferując znajdujące się w jego asortymencie towary i usługi. Zeznania te potwierdziły także, że pozwana – po zakończeniu współpracy z powodem nie działała, w odniesieniu do świadka W. R. jako przedstawiciel handlowy jakiegokolwiek innego podmiotu, w tym nie oferowała mu zawarcia jakiejkolwiek umowy z innymi podmiotami – kontakty pozwanej ze świadkiem nie miały bowiem charakteru zawodowego. Co do świadka P. W., to jego zeznania z kolei stanowiły potwierdzenie zeznań pozwanej, która wskazywała, że świadek we własnym zakresie skontaktował się (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. w celu zawarcia umowy, że dane pozwanej – jako byłego współpracownika tego podmiotu – świadek uzyskał właśnie od tejże spółki, jak również, że to pozwana była jej przedstawicielem przy zawieraniu z żoną świadka umowy. Zeznania tego świadka potwierdziły przy tym także i to, że zawarcie umowy z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. nastąpiło bez zaangażowania pozwanej w przedstawianie oferty, w wyniku autonomicznej decyzji podjętej przez świadka i jego żonę A. W. w oparciu o ofertę przestawioną przez inną osobę.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 14 maja 2025 roku Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. pominął dowód z przesłuchania powoda, albowiem osoby uprawnione do jego reprezentowania, mimo prawidłowego wezwania, nie stawiły się i nie usprawiedliwiły swojej nieobecności.
Na powyższą decyzje procesową Sądu żadna ze stron nie złożyła zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c.
W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. domagał się zasądzenia od pozwanej A. P. kwoty 100 000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 16 maja 2023 roku do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem kary umownej za naruszenie przez pozwaną obowiązującego ją zakazu konkurencji.
Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwana A. P. zakwestionowała powództwo do zasady zaprzeczając, jakoby w trakcie współpracy z powodem działała na rzecz podmiotu konkurencyjnego, podnosiła ona nadto, że nie otrzymała od powoda ekwiwalentu za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej.
Mając na względzie powyżej zakreślony spór, w pierwszej kolejności wskazać należy, że powód roszczenie swoje wywodził z łączącej strony umowy o świadczenie usług w zakresie pośrednictwa handlowego, a także faktu naruszenia przez pozwaną zastrzeżonego w tejże umowie zakazu podejmowania działalności konkurencyjnej.
Zgodnie z przepisem art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Nie budzi jednak wątpliwości, że przedmiot umowy łączącej strony był zbliżony do umowy agencyjnej regulowanej przez przepisy od art. 758 k.c. do art. 764 9 k.c. Zgodnie z treścią art. 758 k.c. przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się bowiem, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy albo do zawierania ich w jego imieniu. Taka natomiast sytuacja miała miejsce w sprawie niniejszej, pozwana bowiem w myśl § 3 ust.1 umowy zobowiązana była m. in. do zawierania w imieniu powoda, na podstawie udzielonego jej pełnomocnictwa umów z klientami lub też pośredniczenia przy ich zawieraniu. Należało zatem uznać, że strony łączyła umowa mieszana, łącząca elementy umowy o świadczenie usług i umowy agencyjnej, z klauzulą przewidującą zakaz podejmowania się przez pozwaną działalności konkurencyjnej. Takie zastrzeżenie było przy tym zgodne z treścią art. 764 6 § 1 k.c., który stanowi, że strony umowy agencyjnej mogą, w formie pisemnej pod rygorem nieważności, ograniczyć działalność agenta mającą charakter konkurencyjny na okres po rozwiązaniu umowy agencyjnej (ograniczenie działalności konkurencyjnej). Ograniczenie jest ważne, jeżeli dotyczy grupy klientów lub obszaru geograficznego, objętych działalnością agenta oraz rodzaju towarów lub usług stanowiących przedmiot umowy.
Stosownie natomiast do treści art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przepis ten określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu oraz osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, rzeczą Sądu nie jest bowiem zarządzanie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie. Sąd nie jest też zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne. Jest to wyrazem zasady, że to strony powinny być zainteresowane wynikiem postępowania oraz że to one dysponują przedmiotem postępowania m. in. poprzez powoływanie i przedstawianie Sądowi wybranych przez siebie dowodów. Zgodnie zaś z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 03 października 1969 roku (sygn. akt II PR 313/69) na powodzie, stosownie do treści art. 6 k.c., spoczywa ciężar udowodnienia faktów przemawiających za zasadnością jego roszczenia. W razie zaś sprostania przez powoda ciążącemu na nim obowiązkowi, na stronie pozwanej spoczywa wówczas ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem oddalenie powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1982 roku, sygn. akt I CR 79/82).
W okolicznościach niniejszej sprawy to zatem na powodzie (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. ciążył obowiązek udowodnienia istnienia roszczenia stanowiącego podstawę powództwa poprzez wykazanie, że pozwaną obejmował zakaz podejmowania działalności konkurencyjnej, za którego naruszenie w umowie stron skutecznie zastrzeżono karę umowną, jak również udowodnienia, że pozwana dopuściła się przedmiotowego naruszenia, to zaś – aktualizowałoby po jej stronie obowiązek zapłaty kary w umówionej wysokości.
Zgodnie z treścią zawartej przez strony umowy w okresie jej obowiązywania, a także w terminie kolejnych 3 miesięcy od jej rozwiązania lub wygaśnięcia zleceniobiorca zobowiązał się nie podejmować, bez pisemnej zgody zleceniodawcy, działalności konkurencyjnej, w szczególności zleceniobiorca nie mógł jednocześnie świadczyć usług przedstawicielstwa lub pośrednictwa w ramach umowy agencyjnej lub umowy podobnego typu na rzecz podmiotów o tym samym lub zbieżnym przedmiocie działalności, co zleceniodawca, ani też na własny rachunek (§ 9 ust. 1 umowy). Za działalność konkurencyjną przyjmowano przy tym czynności podejmowane przez zleceniobiorcę w zakresie usług stanowiących przedmiot umowy na terytorium RP, w jakiejkolwiek formie prawnej na własny rachunek lub na rachunek osoby trzeciej (…), jeżeli czynności te dotyczyły choćby częściowo zakresu działalności zleceniodawcy (§ 9 ust. 3 umowy). Z kolei w myśl § 9 ust. 2 umowy z tytułu przestrzegania zakazu konkurencji zleceniobiorcy przysługiwało wynagrodzenie, które zawarte było w prowizji naliczanej i wypłacanej na zasadach określonych w załączniku nr 2 do umowy, a jego wysokość wynosiła 20%.
W judykaturze ugruntował się pogląd, który Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela, że ustanowienie umownego zakazu konkurencji mieści się w granicach swobody umów określonej w art. 353 1 k.c. i wprowadzenie takiej klauzuli przez strony w umowie samo w sobie nie pozostaje w sprzeczności z ustawą, zasadami współżycia społecznego ani nie sprzeciwia się naturze stosunku zlecenia (tak również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 września 2003 roku, sygn. akt III CKN 579/01). A zatem w ramach swobody zawierania umów i kształtowania ich treści, strony mogą wprowadzić nawet nieodpłatny zakaz działalności konkurencyjnej i to zarówno w trakcie trwania umowy, jak i po jej ustaniu oraz obwarować naruszenie tego postanowienia karą umowną.
Sąd zważył przy tym, że w niniejszej sprawie zakaz konkurencji zawarty w § 9 ust. 1 łączącej strony umowy z dnia 16 maja 2023 roku obowiązywał w czasie trwania umowy i przez okres kolejnych trzech miesięcy licząc od dnia jej rozwiązania lub wygaśnięcia. Co do zasady zatem skoro umowa stron uległa rozwiązaniu z chwilą jej wypowiedzenia – w trybie natychmiastowym – w dniu 28 sierpnia 2023 roku (k. 26 akt), co było niesporne, pozwana winna była powstrzymywać się z podejmowaniem działalności konkurencyjnej do dnia 28 listopada 2023 roku.
Należy zauważyć także i to, że zgodnie z umową z tytułu przestrzegania powyższego zakazu powódce należne było wynagrodzenie w wysokości 20%, które ujęto w prowizji obliczanej na zasadach przewidzianych w załączniku numer 2 do umowy. Innymi słowy gratyfikacja z tytułu przestrzegania zakazu konkurencji, uwzględniona została już w skalkulowanym wynagrodzeniu przewidzianym w umowie.
W niniejszej sprawie pozwana wywodziła przy tym, że przedmiotowego wynagrodzenia od powoda nie otrzymała. Kwestia ta zdaniem Sądu nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem strony łączyła umowa cywilnoprawna, do której zastosowanie mają przede wszystkim przepisy kodeksu cywilnego, które natomiast nie uzależniają ważności i skuteczności takiego zakazu od faktu rzeczywistej wypłaty wynagrodzenia. Kwestię tę reguluje przy tym także art. 764 6 § 3 k.c., który stanowi, że dający zlecenie obowiązany jest do wypłacania agentowi odpowiedniej sumy pieniężnej za ograniczenie działalności konkurencyjnej w czasie jego trwania, chyba że co innego wynika z umowy albo że umowa agencyjna została rozwiązana na skutek okoliczności, za które agent ponosi odpowiedzialność. Regulacja ta ma charakter dyspozytywny, w pierwszym rzędzie istotne są ustalenia stron. Prawo do rekompensaty nie przysługuje również wtedy, gdy umowa agencyjna została rozwiązana na skutek okoliczności, za które agent ponosi odpowiedzialność (§ 3 in fine). W niniejszej sprawie, jak wynikało z treści umowy, strony uzgodniły, że wynagrodzenie z tytułu zakazu podejmowania przez pozwaną działalności konkurencyjnej zawarte jest w należnym jej z tytułu realizacji umowy wynagrodzeniu prowizyjnym (§ 9 ust. 2 umowy oraz § 1 załącznika numer 2 do umowy). Oczywistym jest zatem, że w sytuacji gdy pozwana wypracowała prowizję, wynagrodzenie to było jej wypłacane, w wysokości uzależnionej od dokonanej przez pozwaną w danym miesiącu sprzedaży. W przypadku gdy sprzedaż nie wystąpiła, pozwana prowizji nie wypracowała, to nie otrzymywała ona również i ekwiwalentu za zakaz podejmowania działalności konkurencyjnej. W konsekwencji ekwiwalent za powstrzymanie się od naruszenia zakazu konkurencji nie dość, że przewidziany był jedynie w sytuacji, gdy umowa łączyła strony (a nie po jej rozwiązaniu, czy wygaśnięciu), to jako element prowizji był on wyłącznie wynikiem działań pozwanej. W konsekwencji ustalenie takiego ekwiwalentu było pozorne. Dotyczy to zaś tym bardziej okresu po zakończeniu współpracy stron – skoro bowiem pozwana nie współpracowała już z powodem, to nie zawierała dla niego umów, a więc nie nabywała również prawa do prowizji, a w dalszej konsekwencji – do ekwiwalentu. Zważyć przy tym należało, że w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że nieodpłatny zakaz konkurencji po ustaniu stosunku prawnego mającego charakter umowy o świadczenie usług nie jest sprzeczny z właściwością (naturą) takiej umowy (tak m. in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 września 2018 roku, sygn. akt VII Aga 38/18). Odmiennie natomiast sytuacja kształtowałaby się w przypadku, gdyby pozwaną z powodem łączył stosunek pracy, wówczas zastosowanie znalazłyby przepisy art. 101 1 i następne kodeksu pracy, z których wynika obowiązek wypłaty odszkodowania (art. 101 2 ust. 1 k.p.) oraz minimalna jego wysokość (§ 101 2 ust. 3 k.p.). Stron jednakże w sprawie niniejszej nie łączyła umowa o pracę, a umowa cywilnoprawna, w związku z czym należało przyjąć, że były one uprawnione ukształtować kwestię ekwiwalentu za zakaz podejmowania działalności konkurencyjnej według własnego uznania w granicach wynikających z treści art. 353 1 k.c.
Uznając zatem, że w niniejszej sprawie zakaz konkurencji, w tym jego nieodpłatność po zakończeniu współpracy, nie sprzeciwiała się właściwości stosunku prawnego łączącego strony, ustawie ani zasadom współżycia społecznego należało go zdaniem Sądu ocenić jako ważny i skuteczny, a w związku z tym mogący stanowić dla powoda podstawę dochodzenia roszczenia z tytułu kary umownej w związku z jego naruszeniem.
Zgodnie z treścią art. 483 § 1 k.c. strony mogą zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Z kolei zgodnie z art. 484 § 1 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły.
Kara umowna jest dodatkowym zastrzeżeniem umownym, wprowadzanym do umowy w ramach swobody kontraktowania, mającym na celu wzmocnienie skuteczności więzi powstałej między stronami w wyniku zawartej przez nie umowy i służy realnemu wykonaniu zobowiązań (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 08 sierpnia 2008 roku, sygn. akt V CSK 85/08). Treścią zastrzeżenia kary umownej jest zobowiązanie się dłużnika do zapłaty wierzycielowi określonej kwoty pieniężnej w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Zapłata kary umownej stanowi niejako automatyczną sankcję przysługującą wierzycielowi w stosunku do dłużnika w wypadku niewykonania przez niego lub nienależytego wykonania zobowiązania z przyczyn, za które dłużnik odpowiada.
W umowie z dnia 16 maja 2023 roku (k. 12-13v akt) karę umowną zastrzeżono na wypadek naruszenia postanowień, o których mowa w § 9 umowy, jej wysokość określono natomiast na kwotę 100 000 złotych za każdy przypadek naruszenia.
Zakres odpowiedzialności z tytułu kary umownej pokrywa się przy tym w pełni z zakresem ogólnej odpowiedzialności dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 k.c.). Z tego też względu przesłanki obowiązku zapłaty kary umownej określane są przez pryzmat ogólnych przesłanek kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2008 roku, sygn. akt V CSK 362/07, czy z dnia 20 marca 1967 roku, sygn. akt II CR 419/ 67). Jednak zastrzeżenie kary umownej powoduje modyfikację ogólnych reguł odpowiedzialności w tym sensie, że dla zaistnienia obowiązku zapłaty kary umownej niezbędne jest łączne wystąpienie tylko dwóch przesłanek pozytywnych i niezaistnienie żadnej z przesłanek negatywnych (jednej lub trzech, w zależności od przyjętej koncepcji co do wymogu zaistnienia szkody: brak winy albo brak szkody, brak winy, brak związku przyczynowego). Pierwszą z przesłanek pozytywnych jest istnienie skutecznego postanowienia umownego, z którego wynika obowiązek świadczenia kary umownej, drugą – niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania lub pojedynczego obowiązku, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność.
Pierwsza z nich nie była w sprawie kwestionowana, również i Sąd nie miał wątpliwości co do ważności i skuteczności wskazanego zapisu. Pozostało zatem rozważyć, czy pozwana dopuściła się naruszenia postanowień § 9 umowy.
Jak wskazano powyżej, zgodnie z § 9 ust. 1 umowy, w okresie jej obowiązywania, a także w terminie kolejnych 3 miesięcy od jej rozwiązania lub wygaśnięcia zleceniobiorca (tu: pozwana) zobowiązał się nie podejmować, bez pisemnej zgody zleceniodawcy, działalności konkurencyjnej, w szczególności zleceniobiorca nie mógł jednocześnie świadczyć usług przedstawicielstwa lub pośrednictwa w ramach umowy agencyjnej lub umowy podobnego typu na rzecz podmiotów o tym samym lub zbieżnym przedmiocie działalności, co zleceniodawca ani też na własny rachunek.
Zdaniem powoda pozwana co najmniej dwukrotnie zakaz ten złamała. Powód wywodził bowiem, iż pozwana w okresie wskazanym w umowie podjęła współpracę z podmiotem konkurencyjnym względem powoda, tj. z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. i jako jej przedstawiciel zawarła – na rzecz tego podmiotu – umowę z W. R. oraz A. W. (reprezentowaną uprzednio przez P. W.), przy czym dane tychże klientów zostały pozwanej udostępnione przez spółkę powodową.
Jak wynikało z przeprowadzonych w sprawie dowodów, a czego pozwana nie kwestionowała, dane potencjalnych klientów powoda: W. R. i P. W., pozwana otrzymała od powoda po to, by przedstawić im jego (powoda) ofertę i ewentualnie zawrzeć umowę, niesporne przy tym było, że takowe oferty pozwana osobom tym przedstawiła. Jednocześnie jak wykazało postępowanie dowodowe w odniesieniu do świadka W. R., ostatecznie nie zawarł on umowy nie tylko z powodem, ale i z żadną inną firmą świadczącą usługi w zakresie instalacji odnawialnych źródeł energii. Niewątpliwie przy tym pozwana w czasie współpracy z powodem odbyła z tym świadkiem rozmowę, podczas której przedstawiła mu ofertę powoda i mimo wstępnego zainteresowania, W. R. nie zdecydował się na jej zawarcie. Pozwana zadeklarowała się przy tym, że jeśli będzie w pobliżu jego miejsca zamieszkania, w przypadku dalszego zainteresowania montażem instalacji, może porozmawiać z nim osobiście. Do takiego spotkania w istocie doszło już po rozwiązaniu umowy między stronami, we wrześniu 2023 roku, a odbyło się ono z inicjatywy W. R.. Przedmiotem rozmów nie była jednak żadna konkretna oferta – czy to powoda, czy też innego podmiotu, a jedynie możliwość uzyskania przez W. R. dofinansowania na wykonanie instalacji, a także kwestie jej ekonomicznej opłacalności. Taki stan rzeczy potwierdzają zeznania nie tylko pozwanej, ale i świadka W. R., nadto także i wyjaśnienia (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., z których wynikało, że spółka ta nie zawarła umowy ze świadkiem. W tej sytuacji w odniesieniu do świadka W. R. (potencjalnego klienta powoda) nie sposób uznać, że pozwana dopuściła się naruszenia zakazu konkurencji, w tym poprzez przedstawienie oferty podmiotu konkurencyjnego i doprowadzenie do zawarcia z nim umowy. Faktów przeciwnych powód natomiast, po myśli art. 6 k.p.c., nie udowodnił, w istocie ograniczając się do przedłożenia zapisu elektronicznego nagrania rozmowy, z której wynikało jedynie, że W. R. był wstępnie zainteresowany ofertą powoda i że powód umawiał się z nim na niewiążące spotkanie informacyjne. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał przy tym także podstaw do przyjęcia, że pozwana swym zachowaniem spowodowała brak zainteresowania świadka ofertą powoda i że to na skutek jej działań do zawarcia umowy z powodem ostatecznie nie doszło, a co miałoby zdaniem powoda stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Trudno jest bowiem przyjąć, że pozwana chciała wyrządzić powodowi szkodę informując w późniejszym okresie W. R. o samych tylko warunkach i możliwości uzyskania dofinansowania na wykonanie instalacji fotowoltaicznej. Jeżeli W. R. chciałby zawrzeć umowę z powodem, to nic nie stało na przeszkodzie, aby po rozmowie z pozwaną skontaktował się z nim bezpośrednio, czego jednakże nie uczynił, bo taka była jego podjęta w sposób świadomy i swobodny decyzja. Co zaś do zarzutu wykorzystania informacji poufnych, również i w tym przypadku wskazać, należy, że to W. R. we wrześniu 2023 roku skontaktował się z pozwaną, a pozwana w tym okresie nie wykonywała żadnej działalności na rzecz firm konkurencyjnych. O żadnym więc wykorzystaniu przez pozwaną danych uzyskanych od powoda nie może być zatem mowy.
W toku procesu powód wywodził ponadto, że naruszenia § 9 umowy pozwana dopuściła się również w ten sposób, że działając na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. zawarła umowę z A. W. – żoną P. W., którego dane pozwana otrzymała od powoda. Pozwana powyższemu w istocie nie zaprzeczała, niemniej wskazywała, że z podmiotem tym – (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. współpracowała jeszcze przed zawarciem umowy z powodem. Jak wynikało przy tym z przeprowadzonych w sprawie dowodów, bezspornie dane kontaktowe P. W. zostały pozwanej udostępnione przez powodową spółkę. Pozwana kontaktowała się z nim i przedstawiła mu ofertę powoda, niemniej uzyskała zwrotnie od P. W. informację, iż porównuje on i weryfikuje oferty różnych podmiotów, że odbywa spotkania z przedstawicielami różnych firm świadczących usługi w zakresie instalacji odnawialnych źródeł energii i poszukuje on oferty – z jego punktu widzenia najkorzystniejszej. Z uwagi na rozwiązanie umowy z pozwaną, z ramienia spółki powodowej z P. W. kontaktował się następnie inny przedstawiciel powoda, który zadeklarował, że prześle mu dokumenty do weryfikacji, co jednak nie nastąpiło, a P. W. wraz z A. W. zdecydowali się umowę zawrzeć z innym podmiotem – (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. W tym przypadku również była to suwerenna decyzja potencjalnych klientów powoda, podjęta bez udziału pozwanej. Jednocześnie z zeznań P. W. wynikało, że posiadał on dane do wielu przedstawicieli z różnych firm i że to on zdecydował się skontaktować z tą właśnie – wybraną przez siebie – spółką, a ona – (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przekazała mu numer kontaktowy do pozwanej, także zatem i w tym wypadku nie może być mowy o jakimkolwiek wykorzystaniu przez pozwaną danych potencjalnego klienta powoda, a to przede wszystkim dlatego, że pozwana nie podjęła żadnych działań w celu wykorzystania tychże danych w swoim, czy w cudzym interesie – kontakt nastąpił bowiem z inicjatywy klienta, nie zaś pozwanej.
Należało zauważyć także i to, że w okresie po rozwiązaniu współpracy z powodem pozwana nie podejmowała jakiejkolwiek działalności zarobkowej w branży związanej z odnawialnymi źródłami energii. To, że (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. zwróciła się do pozwanej z prośbą o pośredniczenie w zawarciu umowy z A. W. wynikało jedynie z faktu wcześniejszej współpracy tejże spółki z pozwaną, co miało miejsce w latach 2020-2021, podczas gdy umowa z powodem została zawarta w maju 2023 roku. Spółka ta właśnie z uwagi na wcześniejszą współpracę z pozwaną, fakt, że po jej zakończeniu strony pozostawały w dobrych relacjach, jak również z uwagi na brak własnego przedstawiciela handlowego w miejscu zamieszkania P. W. poprosiła pozwaną o zastępstwo przy czynności zawarcia umowy z tym klientem. Była to wyłącznie ta jedna czynność pozwanej, niepoprzedzona żadnym uprzednim kontaktem, przedstawianiem oferty, czy jakimikolwiek negocjacjami. Do zawarcia tejże umowy nie doszło więc w następstwie działań podejmowanych przez pozwaną, nie był to skutek ani też efekt jakiegokolwiek jej zaangażowania. To także wyłączną decyzją P. W. i A. W. doszło do wyboru przez nich oferty (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., a nie powoda i zawarcia umowy z tymże podmiotem, a pozwana, uwzględniając kontekst sytuacyjny, o jakim mowa powyżej, pełniła funkcję pełnomocnika przy samym zawieraniu umowy. Podkreślenia wymaga też, że pozwana z tego tytułu nie otrzymała od tegoż podmiotu żadnego wynagrodzenia, że na takowe strony się nie umawiały, a pozwana przesłuchiwana w charakterze strony zeznała, że z uwagi na otrzymane od tejże spółki wsparcie, żadnego wynagrodzenia nie chciała i nie oczekiwała, deklarując jedynie chęć pomocy w rewanżu.
W tej zatem sytuacji trudno jest zatem uznać, że pozwana swoim działaniem naruszyła § 9 umowy. Zapisy tegoż wskazują bowiem na podejmowanie działalności konkurencyjnej, a w sprawie nie wykazano, ażeby pozwana świadczyła w sposób stały usługi pośrednictwa na rzecz innego podmiotu, w szczególności za wynagrodzeniem, ażeby w jakikolwiek sposób wykorzystała przekazane jej przez powoda dane potencjalnych klientów, ażeby oferowała im produkty i usługi świadczone przez konkurencyjny względem powoda podmiot bądź też nakłaniała ich do zawarcia umów z takim podmiotem kosztem powoda zniechęcając do jego oferty. Także i w tym wypadku nie można również przyjąć, że działanie pozwanej stanowiło czyn nieuczciwej konkurencji, że pozwana w jakikolwiek sposób wykorzystała udostępnione jej przez powoda dane, że cokolwiek przed nim zatajała i że jej działanie ukierunkowane było na wyrządzenie szkody powodowi.
Jak wskazano bowiem powyżej, to P. W. skontaktował się (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. w celu zawarcia z nią umowy. Wybór tejże spółki poprzedzony był dokonaną przez P. W. analizą ofert firm konkurencyjnych oraz stanowił jego i A. W. suwerenną decyzję podjętą bez udziału pozwanej. W okresie w jakim spółka ta zwróciła się do pozwanej z prośbą o zastępstwo przy zawieraniu umowy, współpraca stron uległa już zakończeniu, a zatem nie może być mowy o tym, że pozwana jakieś fakty, czy działania przed spółką powodową zatajała. Ostatecznie brak jest również podstaw do przyjęcia, że to działanie pozwanej ukierunkowane było na wyrządzenie szkody powodowi – jeśli bowiem jego potencjalni klienci, bez udziału pozwanej, zdecydowali się ostatecznie na wybór innej firmy, czy też w ogóle z jakiegokolwiek montażu zrezygnowali, to była to ich autonomiczna decyzja, od pozwanej niezależna.
Żadne z opisanych wyżej działań pozwanej nie było przyczyną utraty klienta przez powoda, żadne z nich nie stanowiło nadto zdaniem Sądu naruszenia § 9 umowy, czy też czynu nieuczciwej konkurencji. Materiał dowodowy nie pozwolił na czynienie tego rodzaju ustaleń, w tej zatem sytuacji brak było podstaw do przyjęcia, że kara umowna jest powodowi należna. W powyższych bowiem okolicznościach pozwanej i (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. nie łączył żaden stosunek prawny, pozwana podjęła się reprezentowania tego podmiotu jednorazowo i wyłącznie grzecznościowo.
Na marginesie wskazać należy, że nawet gdyby uznać, że sam fakt pełnienia przez pozwaną funkcji pełnomocnika (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przy samym wyłącznie akcie zawarcia umowy między tym podmiotem a A. W. (bo do tego sprowadzał się udział pozwanej) naruszał zakaz konkurencji przewidziany w § 9 umowy, to powództwo nie byłoby zasadne także i z tej przyczyny, że w okolicznościach sprawy żądanie powoda uznać należałoby za sprzeczne z treścią art. 5 k.c. W myśl bowiem tego przepisu nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Artykuł 5 k.c. prowadzić może do wyłączenia skuteczności roszczenia o zapłatę kary umownej, jeżeli roszczenie w świetle szczególnych ustaleń faktycznych prowadziłoby do stwierdzenia stanu nadużycia prawa podmiotowego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 października 2008 roku (sygn. akt I CSK 126/08) wskazał, że o ile przepis art. 484 k.c. reguluje jedynie tzw. miarkowanie kary umownej, co sprowadza się do możliwości obniżenia wysokości świadczenia z tego tytułu należnego wierzycielowi w zastrzeżonej w umowie wysokości, w następstwie nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika, a przepis ten w sposób wyczerpujący reguluje przesłanki, które mogą stanowić podstawę miarkowania kary umownej, to nie jest wykluczone uznanie dochodzenia roszczenia o zapłatę kary umownej za nadużycie prawa na podstawie art. 5 k.c. Treść tego przepisu nie pozwala bowiem przyjąć, że jego działanie zostało wyłączone przy dochodzeniu określonej kategorii roszczeń. W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że art. 5 k.c. pozwala na stwierdzenie nadużycia prawa w zakresie wszelkich praw podmiotowych. Tym samym, nie jest wykluczone uznanie dochodzenia roszczenia o zapłatę kary umownej za nadużycie prawa na podstawie art. 5 k.c. (tak też Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 lutego 2022 roku, sygn. akt VIII GC 138/21), a który to pogląd Sąd podziela. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy nawet jeśli by uznać, że działaniem szerzej opisanym powyżej pozwana naruszyła obowiązujący ją po zakończeniu umowy zawartej z powodem zakaz podejmowania się działalności konkurencyjnej, to czynność ta, nie była poprzedzona żadnym innym działaniem ze strony pozwanej, w szczególności takim, które skutkowałoby utratą klienta przez powoda, miała ona nadto charakter incydentalny i jednorazowy, a pozwana podjęła się jej realizacji grzecznościowo i nieodpłatnie. W takich okolicznościach wywiedzione powództwo godziłoby w zasady współżycia społecznego jakimi są uczciwe, lojalne i rzetelne postępowanie. Zauważyć bowiem należało, że to nie skutkiem działań pozwanej doszło do zawarcia przedmiotowej umowy, a było to efektem autonomicznej decyzji podjętej przez P. W. i A. W. w oparciu o ofertę (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przedstawioną nie przez pozwaną, lecz przez inną osobę, niezależnie zatem od woli pozwanej, czy powoda. Pozwana została zaangażowana wyłącznie do podpisania umowy, a jak wynika z ustalonego stanu faktycznego kierowała nią chęć udzielenia pomocy podmiotowi, który jej sam kiedyś pomógł. Wszelkie inne czynności, jak zaprezentowanie oferty, negocjacje jej warunków, czy też warunków umowy odbywały się poza pozwaną, jej zadaniem było wyłącznie podpisanie umowy w imieniu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. Uznanie powództwa za uzasadnione oznaczałoby w tych okolicznościach de facto ukaranie pozwanej chcącej odwdzięczyć się za udzielone jej pomoc i wsparcie. Taka sytuacja byłaby natomiast szkodliwa i społecznie niepożądana. Bezinteresowna pomoc, lojalność i uczciwość są wartościami powszechnie akceptowanymi i cenionymi nie tylko w obrocie profesjonalnym, ale także społecznie. Zauważyć przy tym należało, że także w stosunku i do powoda pozwana zachowała się lojalnie, zasięgając – jak wynika z jej zeznań – porady prawnej w przedmiocie, czy takie jednorazowe zastępstwo nie będzie stanowiło naruszenia zakazu podejmowania działalności konkurencyjnej wynikającego z zawartej z powodem umowy. Zasługuje to na aprobatę, gdyż świadczy o tym, że chcąc pomóc jednemu podmiotowi, pozwana nie chciała się zachować nielojalnie w stosunku do drugiego. W tej sytuacji – mając na uwadze całokształt okoliczności towarzyszących zawieraniu umowy z A. W., przypisywanie jej odpowiedzialności finansowej za naruszenie zakazu konkurencji nie zasługiwałoby na aprobatę ze strony Sądu.
Uwzględniając całokształt powyższych rozważań, Sąd w punkcie pierwszym wyroku na podstawie powyżej powołanych przepisów, w tym art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. w zw. z art. 758 k.c. w zw. z art. 483 k.c. w zw. z art. § 9 umowy z dnia 16 maja 2023 roku w zw. z art. 6 k.c. stosowanym a contrario oraz art. 5 k.c. – powództwo oddalił.
O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w dyspozycji art. 98 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1964) zasądzając od powoda jako strony przegrywającej na rzecz pozwanej jako strony wygrywającej zwrot poniesionych przez nią kosztów postępowania w kwocie 5 400 złotych (wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty) tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
SSR Justyna Supińska
Gdynia, dnia 28 września 2025 roku
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gdyni
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska
Data wytworzenia informacji: