I C 983/24 - wyrok Sąd Rejonowy w Gdyni z 2025-06-26
Sygn. akt: I C 983/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 czerwca 2025 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Małgorzata Żelewska
Protokolant: stażysta Adrianna Bochniak
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2025 r. w G.
sprawy z powództwa (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.
przeciwko W. W. i J. W.
o zapłatę
I. oddala powództwa główne i ewentualne;
zasądza od powoda na rzecz pozwanych kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia orzeczenia do dnia zapłaty
Sygnatura akt I C 983/24
Uzasadnienie wyroku z dnia 26 czerwca 2025 roku
Powód (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł pozew przeciwko W. W. i J. W. domagając się:
- zasądzenia solidarnie od pozwanych kwoty 61.730,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 2 lutego 2022 roku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu na podstawie umowy z dnia 31 lipca 2007 roku w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku, ewentualnie zasądzenia tej kwoty 61.730,75 zł in solidum (roszczenie główne),
a na wypadek nieuwzględnienia tego roszczenia
- zmiany wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanym kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 449.834,44 zł oraz zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty 89.834,44 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty, ewentualnie zasądzenie tej kwoty in solidum (roszczenie ewentualne).
W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, że strony zawarły umowę kredytu, na podstawie której bank wypłacił pozwanym nominalną kwotę kredytu, realizując cel kredytu. Prawomocnym wyrokiem sąd stwierdził nieważność umowy kredytu. Zdaniem powoda zakres żądania banku w przypadku uznania umowy kredytowej za nieważną jest szerszy niż tylko obowiązek zwrotu uzyskanego świadczenia, co ma miejsce przy zastosowaniu art. 395 § 2 k.c. i art. 494 § 1 k.c. Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu przewidują obowiązek wydania w naturze korzyści uzyskanej kosztem zubożonego, a jeżeli nie jest to możliwe – zwrotu ich wartości. Zdaniem powoda nieważność umowy kredytu powoduje konieczność rozliczenia dokonanych przez strony świadczeń według przepisów o nienależnym świadczeniu. W związku z tym bank powinien otrzymać zwrot urealnionej wartości kapitału kredytu, na którą składa się nominalna, faktycznie wypłacona kredytobiorcy kwota kapitału oraz różnica pomiędzy tą nominalną kwotą a realną (aktualną) wartości wypłaconego kapitału. Do wyliczenia aktualnej wartości kapitału powód przyjął wskaźnik inflacji miesięcznej publikowany na oficjalnej stronie GUS, a także przyjął, że udostępniony kapitał stanowiący podstawę obliczeń pomniejszany jest każdorazowo o wszelkie płatności dokonywane przez pozwanego. Roszczenie główne zostało oparte na przepisach art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Z kolei, podstawę roszczenia ewentualnego stanowił przepis art. 358 1 k.c.
(pozew, k. 3-20, pismo powoda z dnia 15 stycznia 2025r., k. 86-87)
Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Jak wskazano roszczenie o zwrot kwoty należnej ponad kwotę kapitału kredytu wypłaconego pozwanym w oparciu o nieważną umowę kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku jest roszczeniem bezterminowym i staje się wymagalne po wezwaniu do zapłaty. Pozew nie był poprzedzony wezwaniem do dobrowolnej zapłaty. Pozwani podnieśli zarzut przedawnienia roszczenia głównego, wskazując, że bieg terminu przedawnienia rozpoczął się z chwilą otrzymania przez powoda pozwu w sprawie zawisłej pod sygnaturą XII C 667/18 przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu i upłynął z dniem 31 grudnia 2020 roku. Wezwanie do próby ugodowej nie było skuteczne, gdyż zostało złożone już po upływie terminu przedawnienia. Zdaniem pozwanych w niniejszym przypadku nie zachodzą podstawy do zastosowania przepisu art. 117 1 k.c. Ponadto, pozwani zakwestionowali roszczenie ewentualne, wskazując, że waloryzacja sądowa odnosi się wyłącznie do zobowiązań pieniężnych powstałych w oparciu o czynności prawne, natomiast roszczenie główne i ewentualne są skutkiem nieważności umowy kredytowej i związanego z tym obowiązku zwrotu wzajemnych świadczeń. Nie można dokonać waloryzacji świadczenia, gdy zobowiązanie do spełnienia tego świadczenia nie istnieje ze względu na nieważność umowy będącej jego źródłem.
(odpowiedź na pozew, k. 113-116)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 31 lipca 2007 roku pomiędzy (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. (jako kredytodawcą) a pozwanymi W. W. i J. W. (jako kredytobiorcami) została zawarta umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...). Zgodnie z § 2 ust. 1 bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 360.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie (...), na okres 300 miesięcy od dnia 31 lipca 2007r. do 2 sierpnia 2032r. na zasadach określonych w umowie i Ogólnych Warunkach Kredytowania ( (...)). Przedmiotowy kredyt został udzielony pozwanym na sfinansowanie zakupu lokalu mieszkaniowego i refinansowanie związanych z tym kosztów.
Wedle § 2 ust. 2 kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) lub transzy kredytu zostanie ustalona według kursu kupna dewiz dla ww. waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu, zaś w myśl § 9 ust. 2 spłata rat kapitałowo – odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo – odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo – odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego w banku w dniu spłaty.
(dowód: umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...), k. 26-28)
Powód (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Banku S.A. z siedzibą w W..
(dowód: oświadczenie powoda zweryfikowane w KRS)
Kredytobiorcy wnieśli do Sądu Okręgowego we Wrocławiu pozew o zasądzenie od (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. solidarnie na ich rzecz kwoty 85.046,73 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty (w przypadku uznania klauzul przeliczeniowych za abuzywne), alternatywnie o zasądzenie solidarnie kwoty 257.560,05 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty w oparciu o ustalenie, że umowa kredytu jest nieważna.
W dniu 30 października 2017 roku (...) Bank (...) S.A. wniósł odpowiedź na pozew, wnosząc o oddalenie powództwa w całości.
(dowód: pozew z dnia 12 lipca 2017r., k. 127-131, odpowiedź na pozew, k. 132-165v)
Wyrokiem z dnia 24 czerwca 2022 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt XII C 667/18 Sąd Okręgowy w Gdańsku zasądził od (...) Bank (...) S.A. na rzecz W. W. i J. W. kwotę 369.470,56 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:
- od kwoty 257.560,05 zł od dnia 24 października 2017 roku do dnia zapłaty,
- od kwoty 39.207,73 zł od dnia 13 lutego 2019 roku do dnia zapłaty,
- od kwoty 47.711,70 zł od dnia 3 grudnia 2020 roku do dnia zapłaty,
- od kwoty 24.991,08 zł od dnia 3 grudnia 2021 roku do dnia zapłaty (pkt I.),
a także oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt II.) i zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8.400 zł kosztów postępowania (pkt III.). W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że postanowienia umowne przewidujące mechanizm waloryzacji kredytu do waluty obcej należy uznać za abuzywne, a wobec niemożności utrzymania umowy w mocy i niemożności zastąpienia klauzul abuzywnych innym mechanizmem przeliczeniowym, uznał umowę za nieważną w całości.
(dowód: wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2022r. wraz z uzasadnieniem, k. 27-39v)
Na skutek apelacji banku wyrokiem z dnia 5 września 2023 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt I ACa 2496/22 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił ww. wyrok Sądu I. instancji w punkcie I. w ten sposób, że oddalił powództwo o zapłatę ustawowych odsetek za opóźnienie oraz wstrzymał wykonanie punktu I. wyroku do czasu zaofiarowania przez powodów stronie pozwanej zwrotu otrzymanego świadczenia w kwocie 360.000 zł albo zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej kwoty (pkt 1), zaś w pozostałym zakresie apelację oddalił (pkt 2), a także zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę po 4.050 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się pkt 3 wyroku do dnia zapłaty (pkt 3).
(dowód: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2023r. wraz z uzasadnieniem, k. 41-47)
Pismem z dnia 7 września 2023 roku W. W. i J. W. złożyli powodowi oświadczenie o potrąceniu wierzytelności banku o zwrot kapitału kredytu w kwocie 360.000 zł z przysługującą im wierzytelnością o zapłatę kwoty 369.470,56 zł z tytułu zwrotu rat wpłaconych w okresie od 31 sierpnia 2007 roku do 30 czerwca 2021 roku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) i wezwali bank do zapłaty na ich rzecz kwoty 9.470,56 zł, która nie została umorzona na skutek potrącenia oraz kwoty 16.500 zł z tytułu kosztów sądowych.
(dowód: pismo pozwanych z dnia z dnia 7 września 2023r., k. 48)
W dniu 13 września 2023 roku bank zapłacił na rzecz pozwanych kwotę 16.502,55 zł, a w dniu 22 września 2023 roku kwotę 9.470,56 zł.
(dowód: potwierdzenia wykonania przelewów bankowych, k. 49-50)
W dniu 30 listopada 2021 roku powód złożył w Sądzie Rejonowym w Gdyni wniosek o zawezwanie pozwanych do próby ugodowej, wskazując, że na wypadek uznania umowy kredytowej za nieważną przysługuje mu względem pozwanych żądanie zwrotu kapitału kredytu udostępnionego kredytobiorcom w kwocie 359.999,99 zł oraz wynagrodzenie za korzystanie z tego kapitału w wysokości 127.837,62 zł wyliczonego jak oprocentowanie dla kredytu złotowego oraz że jest gotów odstąpić od dalszego naliczania wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z kapitału za okres od dnia następującego od dnia wniesienia wniosku. Na posiedzeniu w sprawie o sygnaturze akt I Co 228/21 w dniu 1 lutego 2022 roku nie doszło do zawarcia ugody.
(dowód: wniosek o zawezwanie do próby ugodowej wraz z dowodem nadania, k. 72-80, protokół z dnia 1 lutego 2022r., k. 81)
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd w całości ustalił na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony.
Oceniając zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy Sąd nie dopatrzył się żadnych podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności wymienionych w ustaleniach stanu faktycznego dokumentów. Podkreślić bowiem należy, iż dowody w postaci wyroków sądów obu instancji mają charakter dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 244 k.p.c. i w związku z tym korzystają z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą wyrażonych w nim oświadczeń, czego w toku niniejszego postępowania żadna ze stron nie kwestionowała. Ponadto, za w pełni wiarygodne Sąd uznał także dokumenty prywatne szczegółowo wymienione w ustaleniach stanu faktycznego. Przedmiotowe dokumenty nie noszą żadnych śladów przerobienia, podrobienia, czy innej manipulacji, a ich autentyczność nie była kwestionowana przez strony, stąd nie ma żadnych podstaw, aby uznać, że zostały stworzone wyłącznie na potrzeby niniejszego postępowania.
Przechodząc do szczegółowych rozważań należy wskazać, że powód wystąpił w niniejszym procesie przede wszystkim z roszczeniem głównym o zapłatę kwoty 61.730,75 zł stanowiącej równowartość rzekomej korzyści kredytobiorców na skutek udostępnienia im kapitału na podstawie umowy kredytu uznanej za nieważną. Żądana kwota miała stanowić różnicę pomiędzy nominalną kwotą kapitału kredytu a realną (aktualną) wartości wypłaconego kredytobiorcy kapitału. Podstawę prawną tak sformułowanego powództwa głównego stanowiły przepisy art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Stosownie do art. 410 § 1 k.c. przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Zgodnie z treścią art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Przechodząc do oceny roszczenia głównego w pierwszej kolejności należało rozważyć, czy bank w ogóle może wystąpić przeciwko konsumentowi o zwrot rzekomej korzyści na skutek udostępnienia kapitału na podstawie umowy kredytu uznanej za nieważną. W świetle przedstawionego przez powoda materiału dowodowego nie budziło wątpliwości, że umowa kredytowa z dnia 31 lipca 2007 roku zawarta pomiędzy poprzednikiem prawnym powoda a pozwanymi jest nieważna, co zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2022 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt XII C 667/18. Zważyć należy, iż rozstrzygnięcie w przedmiocie przesłankowego ustalenia nieważności umowy było skutkiem uznania zawartych w tej umowie postanowień umownych stanowiących tzw. klauzule przeliczeniowe za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c. Podkreślić należy, iż będące podstawą tego rozstrzygnięcia przepisy art. 385 1 -385 3 k.c. stanowią implementację art. 3 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 1993 Nr 95, str. 29). Zgodnie z art. 7 ust. 1 tejże dyrektywy Państwa Członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Nadto, w motywie dwudziestym czwartym wskazano, że sądy i organy administracyjne Państw Członkowskich muszą mieć do swojej dyspozycji stosowne i skuteczne środki zapobiegające dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Na gruncie dyrektywy wskazuje się, że warunek umowny uznany za „nieuczciwy” należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno co do zasady skutkować przywróceniem sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w braku takiego warunku. Zgodność z prawem Unii przepisów krajowych regulujących praktyczne skutki nieważności umowy kredytu hipotecznego z powodu istnienia nieuczciwych warunków zależy od tego, czy przepisy te, po pierwsze, pozwalają na przywrócenie pod względem prawnym i faktycznym sytuacji konsumenta, w której znajdowałby się on w braku tej umowy, a po drugie, nie zagrażają realizacji odstraszającego skutku zamierzonego w dyrektywie 93/13. W powyższym kontekście kwestię dopuszczalności roszczeń przedsiębiorcy wobec konsumenta wynikających z nieważności umowy kredytu hipotecznego rozważał (...), odpowiadając na pytania prejudycjalne Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie. W wyroku z dnia 15 czerwca 2023 roku, C-520/21, L., (...) stwierdził, że w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, iż nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (pkt 63). Zdaniem (...) przyznanie instytucji kredytowej prawa do żądania od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza ww. świadczenia mogłoby podważyć odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13 (pkt 76). Ponadto skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w ramach powoływania się na swoje prawa wynikające z tej dyrektywy, na ryzyko konieczności zapłaty takiej rekompensaty. Taka wykładnia groziłaby stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumenta byłoby raczej kontynuowanie wykonania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które wywodzi on ze wspomnianej dyrektywy (pkt 79). Ewentualne uznanie umowy kredytu hipotecznego za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez bank. W związku z tym nie może on uzyskać odszkodowania za utratę zysku analogicznego do tego, jaki zamierzał osiągnąć ze wspomnianej umowy (pkt 82). Zdaniem (...), argument dotyczący stabilności rynków finansowych nie ma znaczenia w ramach wykładni dyrektywy 93/13, która ma na celu ochronę konsumentów. W ocenie Trybunału nie można dopuścić, by przedsiębiorcy mogli obejść cele realizowane przez dyrektywę 93/13 ze względu na zachowanie stabilności rynków finansowych. Do instytucji bankowych należy bowiem organizacja działalności w sposób zgodny z tą dyrektywą (pkt 83). Podkreślić należy, iż pojęcie „rekompensaty” w przytoczonym powyżej orzeczeniu (...) jest celowo jest ujęte szeroko, aby objąć nim dowolnie określane w prawie krajowym mechanizmy służące osiągnięciu korzyści przekraczającej nominalną wartość zobowiązania pieniężnego. Powyższe orzeczenie (...) wprost zamyka bankom drogę do skutecznego dochodzenia tego typu roszczeń niezależnie od tego, czy są formułowane w drodze analogii w oparciu o przepisy o bezumownym korzystaniu z nieruchomości, przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, o waloryzacji sądowej czy też jeszcze inne przepisy. Tym samym należy przyjąć, że roszczenie banku w niniejszym przypadku ogranicza się jedynie do nominalnej kwoty kapitału kredytu.
Powyższa argumentacja została rozwinięta w kolejnych orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości UE. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. C-140/22 TS stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać stoją na przeszkodzie temu, aby rekompensata żądana przez danego konsumenta z tytułu zwrotu kwot, które zapłacił on w wykonaniu rozpatrywanej umowy, została pomniejszona o równowartość odsetek, które ta instytucja bankowa otrzymałaby, gdyby umowa ta pozostała w mocy. Z kolei, w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2023 r. C-756/22 TS stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową za nieważną w całości ze względu na to, że umowa ta zawiera nieuczciwe warunki, bez których nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta zwrotu kwot innych niż kapitał wpłacony na poczet wykonania tej umowy oraz ustawowe odsetki za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty.
Sąd w niniejszej sprawie jest związany wykładnią dokonaną przez (...). W wyroku z dnia 13 listopada 1999r., C-106/89 Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że wynikające z dyrektywy zobowiązanie państw członkowskich do osiągnięcia rezultatu przewidzianego przez dyrektywę, podobnie jak przewidziany na mocy art. 5 Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 10 WE [a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony - na art. 4 ust. 3 (...)]) obowiązek podjęcia wszelkich właściwych środków ogólnych lub szczególnych w celu zapewnienia wykonania tego zobowiązania, ciąży na wszystkich organach państw członkowskich, w tym, w ramach ich jurysdykcji, również na sądach. Wynika stąd, że stosując prawo krajowe, bez względu na to, czy sporne przepisy zostały przyjęte przed czy po wydaniu dyrektywy, sąd krajowy, który musi dokonać jej wykładni, powinien tego dokonać, tak dalece jak to tylko możliwe, zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy, po to, by osiągnąć przewidywany przez nią rezultat, i w ten sposób zastosować się do wymogów przepisu art. 189 akapit trzeci Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 249 akapit trzeci WE (a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony - na art. 288 akapit czwarty (...)). Zasada powszechnego związania wykładnią prawa unijnego dokonaną przez (...) wynika z istoty i funkcji postępowania prejudycjalnego oraz autonomii prawa unijnego względem prawa krajowego znajduje potwierdzenie w orzecznictwie samego Trybunału (zob. wyroki: z dnia 27 marca 1980 r., 61/79; z dnia 4 czerwca 2009 r., C-8/08, 10 kwietnia 1984 r., C-14/83, oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. m.in. wyroki z dnia 10 kwietnia 2019 r., II UK 504/17, z dnia 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18, postanowienie składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 2018 r., III UZP 4/18, OSNP 2018 nr 12, poz. 165). Orzeczenie TSUE, wiąże sądy krajowe, skoro wydanie przez sąd krajowy orzeczenia z oczywistym naruszeniem wyroku TSUE może stanowić podstawę odpowiedzialności państwa członkowskiego za szkody wyrządzone jednostkom wskutek naruszenia prawa wspólnotowego (zob. np. wyrok ETS z 30 września 2003 r., w sprawie C-224/01 Köbler, pkt 56 i 57). Orzeczenie TSUE nie ma skutku erga omnes (por. D. Kornobis-Romanowska (red.), J. Łacny (red.), A. Wróbel (red.), Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Komentarz. Tom III (art. 223-358), WKP 2012). Mimo powyższego orzeczenie TSUE wywołuje skutki także poza sprawą, w której sąd, który zwrócił się z pytaniem prejudycjalnym. Wynika to z zasady efektywnego i jednolitego stosowania prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich UE. Taka skuteczność orzeczenia TSUE jest skutkiem doktryny acte éclairé. Doktryna ta została sformułowana w wyroku TS z dnia 27 marca 1963 28-30/62 w sprawie Da Costa en Schaake NV, Jakob Mejer, NV, Horst-Holland NV v. Netherland Inland Revenue Administration), którym wskazano, że: „obowiązek nałożony przez art. 177 [obecnie art. 267 (...)] akapit trzeci Traktatu o EWG na sądy krajowe, których orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, może być pozbawiony celowości z racji mocy wiążącej wykładni dokonanej przez Trybunał na mocy art. 177 w przypadku, gdy podniesione pytanie jest materialnie identyczne z pytaniem, które stanowiło już przedmiot orzeczenia wydanego w trybie prejudycjalnym w podobnym przypadku. Trybunał orzekając w ramach art. 177, podejmuje się wywnioskować o znaczeniu norm wspólnotowych z brzmienia i ducha Traktatu, zastosowanie tak zinterpretowanych norm należy natomiast do sędziego krajowego. Art. 177 pozwala zawsze sądowi krajowemu, jeśli uzna to za stosowne, na ponowne zadawanie pytań w kwestii wykładni, nawet jeśli były one już przedmiotem orzeczenie prejudycjalnego w podobnej sprawie”. Z kolei z wyroku z dnia 6 października 1982 w sprawie C-283/81 S. (...) i L. di G. S. v. M. della S., [1982] (...) wynika doktryna acte clair. W orzeczeniu tym TS orzekł, że „art. 177 [obecnie art. 267] akapit trzeci Traktatu EWG powinien być interpretowany w ten sposób, że sąd, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, jest zobowiązany – w przypadku gdy powstaje przed nim pytanie dotyczące prawa wspólnotowego – do spełnienia swojego obowiązku przedłożenia pytania, chyba że stwierdził on, że podniesione pytanie nie jest istotne dla sprawy lub że dany przepis prawa wspólnotowego stanowił już przedmiot wykładni przez Trybunał lub, że prawidłowe stosowanie prawa wspólnotowego jest tak oczywiste, że nie pozostawia ono miejsca na jakiekolwiek racjonalne wątpliwości; istnienie takiej ewentualności należy oceniać z uwzględnieniem cech charakterystycznych prawa wspólnotowego i szczególnych trudności, jakie sprawia jego wykładnia oraz niebezpieczeństwo rozbieżności w orzecznictwie wewnątrz Wspólnoty”. Ze sformułowanej w powyższych orzeczeniach zasady efektywnego i jednolitego stosowania prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich UE wynika, że interpretacja dokonana przez Trybunał winna być stosowana przez sądy krajowe.
Niezależnie od powyższego należy wskazać, że z przepisów kodeksu cywilnego wynika jedynie obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia. W uchwale z 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22, LEX nr 3709742, Sąd Najwyższy przesądził jednoznacznie, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia. Bezspornym było to, że umowa kredytu łącząca strony była nieważna na skutek zawartych w niej niedozwolonych postanowień umownych, a także to, że strony rozliczyły się co do kwoty kredytu w wysokości nominalnej. Powodowi nie przysługują już żadne dalsze roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia od pozwanej. Podobnie, w doktrynie wskazuje się, że przy zwrocie bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) nie ma podstaw do konstruowania dodatkowych powinności po stronie zwracającego świadczenie, albowiem instytucja ta konstrukcyjnie wyczerpuje się w zwrocie nienależnego świadczenia. Oddanie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty kredytu na czas oznaczony w umowie to synonimiczne określenie świadczenia kwoty kredytu. Ponieważ kredytobiorca nie otrzymuje nic więcej oprócz bezodsetkowej kwoty kredytu, należy wykluczyć możliwość konstruowania przy rozliczaniu nieważnej umowy kredytu, z której wyeliminowano klauzulę abuzywną, jakichkolwiek form wynagrodzenia za korzystanie ze zwracanego kapitału (zob. Ewa Łętowska, Kwalifikacje prawne w sprawach o sanację kredytów frankowych – da mihi factum dabo tibi ius, Iustitia Nr 3(41)/2020, str. 126, wyrok Sąd Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., I ACa 635/19, Legalis). Na skutek stwierdzenia nieważności umowy kredytowej, umowę tę traktuje się tak, jakby nie doszło do jej zawarcia. Nie można zatem mówić o korzyściach po stronie kredytobiorców w przypadku, gdy to w wyniku negatywnych działań banków, stosujących w umowach klauzule niedozwolone, dochodzi do ich unieważnienia (zob. Wioletta Dudziec–Rzeszowska, Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału – glosa – I ACa 635/19, MOP 2020, Nr 18, str. 989). Zdaniem Sądu, w sposób oczywisty roszczenie o zwrot rzekomego bezpodstawnego wzbogacenia stanowi jedynie modyfikację w istocie roszczenia o zapłatę wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału, z powołaniem się na kolejną konstrukcję prawną. Wcześniej banki również niezasadnie powoływały się na możliwość zastosowania w przepisów dotyczących wynagrodzenia za korzystanie z cudzej rzeczy bez podstawy prawnej (art. 224 §1 i 2 k.c.). Takie roszczenie było – zgodnie z linią orzeczniczą sądów powszechnych – nieuzasadnione, gdyż pieniądze nie są rzeczą, a zatem stosowanie do nich przepisów dotyczących rzeczy, nawet w drodze analogii, byłoby ze wszech miar nieuprawnione. Należy zauważyć, że w istocie jedynym przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych (art. 359 k.c., art. 481 k.c.). Jednak w przypadku uznania umowy kredytu za nieważną uprawnienie do domagania się odsetek kapitałowych nie przysługuje, skoro umowa jest nieważna ex tunc. Jedynie na marginesie należy wskazać, że gdyby dopuścić możliwość urealnienia wysokości świadczenia banku (kapitału kredytu), jak tego żąda powód, to analogicznie należałoby uznać, że taka wierzytelność przysługiwałaby również kredytobiorcy, skoro podczas wykonywania umowy kredytu również bank korzystał ze środków pieniężnych, które pozwany wpłacał tytułem rat kapitałowo – odsetkowych i innych należności wynikających z przedmiotowej umowy.
Odnośnie zarzutu przedawnienia należy jedynie na marginesie zwrócić uwagę powoda, że w uchwale całej izby SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, L., wskazano, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu, w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie postanowieniami umowy. Jak stwierdził SN „oświadczenie, o którym mowa wyżej, nie wymaga dla swojej skuteczności żadnej formy szczególnej, sformułowania go w określony sposób ani złożenia w jakichś określonych okolicznościach, a w szczególności przed sądem. Wystarczające w tej mierze jest spełnienie wymagań sformułowanych przez ustawodawcę w art. 60 k.c. w stosunku do wszystkich oświadczeń woli, zgodnie z którym z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny. Jeżeli osoba składająca takie oświadczenie nie dysponuje odpowiednimi informacjami i działa w mylnym przekonaniu co do skutków, które wywołuje, istnieje możliwość odwołania się do instytucji wad oświadczenia woli, a w szczególności do błędu. Ogólne zasady dokonywania czynności prawnych w wystarczający sposób zapewniają, że wola konsumenta zostanie wyrażona w sposób świadomy i wolny”. W świetle powyższego poglądu usunięcie wymogu odebrania oświadczenia przez sąd w toku procesu spowodowało, że każda reklamacja, np. złożona pisemnie czy za pośrednictwem infolinii banku, może zostać uznana za początek biegu terminu przedawnienia roszczenia banku.
W związku z powyższym, należało uznać, że powodowi nie przysługiwała wierzytelność z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia na skutek skorzystania z kapitału udostępnionego przez bank na podstawie zawartej przez strony umowy o kredyt na celem mieszkalne (...) z dnia 31 lipca 2007 roku. Tym samym powództwo główne podlegało oddaleniu na mocy art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. a contrario.
Z podobnych przyczyn na uwzględnienie nie zasługiwało także roszczenie ewentualne o zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanemu na podstawie umowy kredytu kapitału w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 449.834,44 zł oraz o zasądzenie od pozwanego kwoty 89.834,44 zł z tytułu różnicy pomiędzy kwotą kapitału kredytu w urealnionej wysokości w związku ze zmianą wartości pieniądza w czasie a nominalną kwotą kredytu. Wedle art. 358 1 § 1 k.c. jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Natomiast w myśl art. 358 1 § 3 k.c. w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie.
Po pierwsze, należy wskazać, że w orzecznictwie (...) jednoznacznie przesądzono o braku możliwości waloryzacji świadczenia banku. W postanowieniu z dnia 12 stycznia 2024 r., C-488/23, Legalis nr 3042238, (...) stwierdził, że artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania za nieważną w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję kredytową, a to ze względu na to, że umowa ta zawierała nieuczciwe warunki, bez których nie mogła dalej obowiązywać, przepisy te stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta, poza zwrotem kwot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, rekompensaty polegającej na sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej danego pieniądza po wypłaceniu tego kapitału rzeczonemu konsumentowi. Powyższe orzeczenie jest potwierdzeniem linii orzeczniczej (...) w którą wpisywał się cytowany powyżej wyrok z dnia 15 czerwca 2023r. C-520/21 – zgodnie z którą przedsiębiorcy nie przysługuje jakiekolwiek dodatkowe roszczenie – poza ww. wskazanymi – w razie nieważności umowy kredytu.
Nie budzi przy tym wątpliwości, że zwaloryzowane przez Sąd świadczenie stanowi „rekompensatę”, o jakiej mowa choćby w orzeczeniu z dnia 15 czerwca 2023r. C-520/21. Zauważyć bowiem należy, iż już we wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia (postanowienie z 12 sierpnia 2021r., I C 1297/21, LEX nr 3320802) w swoim pytaniu wymienił wszelkie, dopuszczalne przez prawo polskie świadczenia, które teoretycznie mogłyby przysługiwać bankom, w tym również waloryzację świadczenia. Z uwagi zatem na tak sformułowane pytanie, orzeczenie (...) odnosi się również do waloryzacji sądowej. Jednocześnie należy zauważyć, że (...) w przytoczonym powyżej wyroku zbiorczo określa wszystkie roszczenia, o które pyta sąd krajowy, jako „rekompensaty”. Takie podejście Trybunału wynika wprost z zacytowanego powyżej pkt. 63 wyroku. Stąd też w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne Trybunał nie wymienia odrębnie wszystkich rodzajów roszczeń, o które pytał sąd krajowy, a zbiorczo określa je jako „rekompensaty”. Z kolei w pkt. 76 Trybunał wskazuje na wszelkie roszczenia („rekompensaty”) wykraczające poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy kredytu, jako roszczenia, które osłabiałyby odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13. Żaden fragment uzasadnienia wyroku nie wskazuje, aby intencją Trybunału było wyłączenie z zakresu pojęcia „rekompensata” roszczenia banku opartego o treść art. 358 1 § 3 k.c.
Po drugie, należy zauważyć, iż zgodnie z art. 358 1 § 4 k.c. z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Zdaniem Sądu powyższy przepis wprost wyłącza roszczenie podmiotu profesjonalnego, jakim jest bank o sądową waloryzację świadczenia. W przytoczonym powyżej przepisie ustawodawca posłużył się sformułowaniem „w związku”. W doktrynie wskazuje się bowiem, że związek świadczenia z prowadzeniem przez stronę przedsiębiorstwa nie musi być bezpośredni, aby wyłączał możliwość waloryzacji tego świadczenia (zob. M. Załucki (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 3, Warszawa 2023). W ocenie Sądu należy ten zapis interpretować w ten sposób, że waloryzacja sądowa jest wykluczona jeżeli świadczenie miało jakikolwiek związek z prowadzonym przedsiębiorstwem. Niewątpliwie taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń wynikał z tego, że powód prowadząc przedsiębiorstwo udzielił pozwanemu kredytu. Roszczenie banku o zwrot wypłaconej kwoty nigdy by nie powstało, gdyby powód nie prowadził przedsiębiorstwa. Zatem w ocenie Sądu rozpoznającego tę sprawę nadal istnieje związek pomiędzy świadczeniem przysługującym powodowi, a prowadzonym przez niego przedsiębiorstwem.
Po trzecie, w ocenie Sądu, roszczenie banku o zwrot zwaloryzowanej kwoty kapitału kredytu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że to zachowanie powoda przy zawieraniu umowy kredytu i wykorzystanie silniejszej pozycji stanowiło naruszenie zasad przewidzianych w art. 5 k.c., a następnie skutkowało ustaleniem nieważności całej umowy kredytu. W ten sytuacji bankowi nie powinna przysługiwać jakakolwiek dodatkowa korzyść z tytułu zawarcia z konsumentem wadliwej prawnie umowy kredytu. Dopuszczenie możliwości waloryzacji sądowej w niniejszym przypadku stałoby bez wątpienia w sprzeczności z celem przepisów, które mają na celu ochronę konsumentów przed niedozwolonymi postanowieniami umownymi, czyli art. 385 1 § 1 k.c. implementującego art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG. Gdyby podzielić argumentację powoda, to bank mógłby żądać waloryzacji świadczenia wobec konsumentów, z którymi zawarł umowę zawierającą niedozwolone postanowienia umowne i z tego powodu nieważną, natomiast nie mógłby żądać waloryzacji świadczenia wobec konsumentów, z którym zawarł ważną umowę. W takim przypadku sytuacja prawna konsumenta korzystającego z uprawnień określonych w przepisach o ochronie konsumenta przed nieuczciwymi warunkami umownymi byłaby gorsza niż gdyby zawarta przez niego umowa nie zawierała niedozwolonych postanowień umownych. W skrajnym przypadku (np. hiperinflacja) skutek mógłby być odwrotny od zamierzonego przez prawodawcę wspólnotowego tj. powołana przez powoda wykładnia mogłaby zniechęcać konsumentów do korzystania z przysługującej im ochrony, skoro wysokość roszczenia banku z tytułu waloryzacji mogłaby przekraczać koszty wykonania umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne zgodnie z jej treścią, tym bardziej że wysokość roszczenia waloryzacyjnego banku byłaby trudna do przewidzenia. W związku z powyższym roszczenie waloryzacyjne należało uznać także za sprzeczne z celami dyrektywy.
W związku z powyższym także roszczenie ewentualne było bezzasadne, co także skutkowało oddaleniem powództwa ewentualnego na mocy art. art. 358 1 § 1-4 k.c. a contrario.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy zasądził od przegrywającego niniejszy spór powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.417 zł, na którą składają się opłata za czynności fachowego pełnomocnika będącego radcą prawnym w stawce minimalnej obliczona od wskazanej wartości przedmiotu sporu, stosownie do § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (5.400 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gdyni
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Małgorzata Żelewska
Data wytworzenia informacji: