I C 587/22 - wyrok Sąd Rejonowy w Gdyni z 2025-09-24

Sygn. akt I C 587/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 września 2025 roku

Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Małgorzata Żelewska

po rozpoznaniu dnia 24 września 2025 roku w G. na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa L. M.

przeciwko (...) S.A. w W.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powódki L. M. kwotę 16.700,00 zł (szesnaście tysięcy siedemset złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 sierpnia 2022 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia,

II.  zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powódki L. M. kwotę 3.112,66 zł (trzy tysiące sto dwanaście złotych sześćdziesiąt sześć groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 sierpnia 2022 roku do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie od zadośćuczynienia,

III.  zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powódki L. M. kwotę 105,16 zł (sto pięć złotych szesnaście groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 sierpnia 2022 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania,

IV.  oddala powództwo w pozostałym zakresie,

V.  ustala, że powódka ponosi koszty procesu w 62 %, a pozwany w 38 %, pozostawiając szczegółowe ich rozliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się wyroku.

Sygnatura akt I C 587/22

Uzasadnienie wyroku z dnia 24 września 2025 roku

Małoletnia powódka L. M. reprezentowana przez przedstawicieli ustawowych wniosła pozew przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. domagając się zasądzenia od pozwanego kwoty 52.725,29 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także ustalenia, że pozwany ponosi odpowiedzialność w pełnym zakresie za szkody wynikające z wypadku z dnia 26 lipca 2021 roku, jakie mogą ujawnić się w przyszłości.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 26 lipca 2021 roku kierujący trolejbusem miejskim nie zachował należytej ostrożności i potrącił małoletnią powódkę na przejściu dla pieszych, za co został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 23 czerwca 2022 roku. Pojazd był ubezpieczony w zakresie OC w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Pozwany przyjął odpowiedzialność i wypłacił powódce kwotę 3.300 zł. Wypadek wydarzył się w drodze do przedszkola, na ścieżce rowerowej. W jego następstwie doszło do złamania kości piętowej oraz urazu zmiażdżeniowego stawu skokowego i stopy. Kończyna była unieruchomiona w szynie gipsowej, a leczenie zostało zakończone w dniu 15 września 2021 roku. Usztywnienie ortezą trwało do 30 listopada 2021 roku, a następnie miały miejsce ćwiczenia rehabilitacyjne. Rodzice poddali powódkę także konsultacjom psychologicznym. Od maja 2022 roku nastąpił nawrót bólu stopy, łydki, pośladka i ścięgna A.. W wyniku zdarzenia małoletnia nie mogła uczestniczyć w uroczystości zakończenia przedszkola. Nadto, wypadek pokrzyżował jej plany wakacyjne, nie mogła się też bawić na podwórku, nie mogła uczestniczyć w zajęciach sportowych, wystartować w zawodach kolarskich, co odbiło się na stanie psychicznym powódki i jej relacjach z rodzicami. Powódka nie mogła samodzielnie funkcjonować i wymagała stałej opieki rodziców. Od wypadku powódka mniej się uśmiecha, częściej denerwuje i jest niespokojna. Ma obawy przed przechodzeniem przez przejście dla pieszych i jazdą na rowerze. W niniejszej sprawie powódka dochodzi zapłaty kwoty 46.700 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę, skapitalizowanych odsetek od: kwoty 50.000 zł od dnia 27 lipca do 19 listopada 2021 roku w kwocie 922,75 zł tytułem, kwoty 48.900 zł za okres od 20 listopada 2021 oku do 9 marca 2022 roku w kwocie 1.091,88 zł, od kwoty 46.700 zł za okres od 10 marca 2022 roku do wniesienia pozwu w kwocie 3.264,84 zł, zwrotu kosztów opieki w kwocie 734 zł, odsetek ustawowych od tej kwoty za okres od 2 września 2022 roku do dnia wniesienia pozwu w kwocie 11,82 zł, utraconego zarobku za lipiec 2021 roku w kwocie 105,16 zł

(pozew, k. 3-11)

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. Jak wskazał przyznana w toku postępowania likwidacyjnego kwota 3.300 zł z tytułu zadośćuczynienia została ustalona stosownie do doznanych obrażeń ciała, cierpień, okresu leczenia z uwzględnieniem 3 % trwałego uszczerbku na zdrowiu będącego skutkiem wypadku. Dochodzone zadośćuczynienie – wedle pozwanego – jest nadmierne do doznanej krzywdy i rażąco wygórowane. W ocenie pozwanego powódka nie wykazała, żeby doznała uszczerbku na zdrowiu psychicznym, który uzasadniałby tak wysokie żądanie. Nadto, nie dołączono faktur i paragonów opisanych w pozwie. Powódka nie wymagała też opieki osób trzecich w wymiarze wskazanym w pozwie. Pozwany zwrócił uwagę, że w postępowaniu karnym zasądzono od sprawcy kwotę 3.000 zł, czego powódka nie uwzględniła przy wymiarze zadośćuczynienia. Wedle pozwanego brak jest również podstaw do przyznania powódce dalszych kwot z tytułu odszkodowania, ponad wypłaconą kwotę 516 zł tytułem zwrotu kosztów opieki. Roszczenie o zwrot utraconego dochodu może dochodzić jedynie osoba bezpośrednio pokrzywdzona, a nie powódka. Ubezpieczyciel zwrócił uwagę, że roszczenie zostało zgłoszone dopiero w pozwie i powódka nie może w sposób dowolny zarachować dokonanych przez pozwanego wypłat z różnych tytułów. Nadto, kwoty utraconego dochodu za lipiec i sierpień przez matkę powódki potwierdzają stanowisko pozwanego odnośnie długości i zakresu opieki sprawowanej nad powódką. Ubezpieczyciel zakwestionował także żądanie ustalenia odpowiedzialności za mogące w przyszłości ujawnić się skutki wypadku, jak również datę początkową roszczenia odsetki, wskazując, że ewentualnie winny one zostać zasądzone od dnia wyrokowania.

(odpowiedź na pozew, k. 34-36v)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 26 lipca 2021 roku w G. D. O., kierujący trolejbusem marki S. o numerze rejestracyjnym (...) nie zachował należytej ostrożności i nie zatrzymał pojazdu przed sygnalizatorem, który nadawał dla jego kierunku jazdy sygnał czerwony, przejechał skrzyżowanie i na wyznaczonym przejściu dla pieszych z sygnalizacją świetlną nadającą dla pieszych i rowerzystów sygnał zielony, potrącił na przejeździe dla rowerów małoletnią L. M., poruszającą się rowerem, przejeżdżając po stopie małoletniej. W momencie wypadku powódka znajdowała się pod opieką ojca.

Wyrokiem z dnia 23 czerwca 2022 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt II K 278/22 Sąd Rejonowy w Gdyni ustalił, iż oskarżony dopuścił się popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 k.k. i uznając, że jego wina oraz społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, a okoliczności czynu nie budzą wątpliwości, postępowanie karne warunkowo umorzył na okres próby jednego roku. Jednocześnie, Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz powódki kwotę 3.000 zł tytułem zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę. Przedmiotowy wyrok uprawomocnił się w dniu 1 lipca 2022 roku. Sprawca zapłacił powódce zasądzoną kwotę.

(dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 23 czerwca 2022r., k. 15-16, zeznania przedstawiciela ustawowego powódki M. M. (1), płyta CD k. 88)

Powódka została przewieziona na (...) sp. z o.o. w G., gdzie postawiono rozpoznanie: S.92.0 – złamanie stopy z wyjątkiem stawu skokowego – złamanie kości piętowej lewej i S.97.8 – uraz zmiażdżeniowy stawu skokowego i stopy. Na (...) kończyna dolna została zaopatrzona w longecie gipsowej podudziowej oraz opatrunku bactigras. Tego samego dnia powódka została wypisana ze szpitala z zaleceniem oszczędzania i elewacji kończyny, doraźnego stosowania leków przeciwbólowych. W dniu następnym na (...) sprawdzono ucieplenie i unerwienie kończyny i zmieniono opatrunek.

Dalsze leczenie powódka kontynuowała w poradni ortopedycznej. W dniu 29 lipca 2021 roku otropeda zmienił opatrunek i zalecił unieruchomienie kończyny w bucie W. oraz wykonanie kontrolnego badania RTG. W dniu 15 września 2021 roku lekarz stwierdził uzyskanie pełnego zrostu kostnego, prawidłowe gojenie rany oraz zakończenie leczenia. W badaniu stwierdził symetryczny wyprost grzbietowy obu stóp, symetryczne napięcie ścięgna A., słabą stabilizację miednicy i asymetrię mięśni podudzia. Nadto, zalecił chodzenie przy pomocy kul łokciowych do czasu stabilizacji miednicy, kontynuację rehabilitacji. Rehabilitację powódka przechodziła w okresie od 29 września 2021 roku do czerwca 2022 roku.

(dowód: dokumentacja medyczna leczenia powódki, k. 17-18, 21-24, 26, zeznania przedstawicielki ustawowej powódki M. M. (2), płyta CD k. 88)

W wyniku wypadku z dnia 26 lipca 2021 roku powódka doznała złamania kości piętowej na skutek zmiażdżenia stopy protektorowego. Aktualnie nie ma żadnych odchyleń od stanu prawidłowego, a jedynie występują dolegliwości subiektywne tj. dolegliwości bólowe stawu skokowego i łydki lewej w zależności od wysiłku fizycznego. Proces leczenia powódki przebiegał prawidłowo.

(dowód: pisemna opinia biegłego sądowego z zakresu (...), k. 107-110)

Po wypadku małoletnia powódka była niemiła i opryskliwa w stosunku do matki, bała się sama spać, sypiała z rodzicami. Nadto, początkowo nie chciała chodzić o kulach i korzystała z wózka dziecięcego, dopiero pod koniec wakacji zaczęła chodzić o kulach, które odstawiła w połowie września 2021 roku. Od września 2021 roku małoletnia rozpoczęła naukę w klasie sportowej. Z uwagi na uraz początkowo nie uczestniczyła w zajęciach sportowych, siedziała na ławce rezerwowych. Była z tego powodu niezadowolona i zawstydzona. Nadto, powódka opuściła zawody sportowe, do których wcześniej się przygotowywała.

(dowód: zeznania przedstawicielki ustawowej powódki M. M. (2), płyta CD k. 88, zeznania przedstawiciela ustawowego powódki M. M. (1), płyta CD k. 88)

Powódka korzystała z terapii psychologicznej w dniach 4 sierpnia 2021 roku i 1 września 2021 roku, która polegała na obserwacji zachowań małoletniej w kierunku uchwycenia zmiany zachowania, rozmowie psychologicznej z małoletnią i jej rodzicami, obserwacji relacji i interakcji rodzinnych, wskazaniu metod łagodzenia występujących u powódki objawów lęku.

(dowód: historia wizyt, k. 178-179, paragon fiskalny, k. 180)

W następstwie wypadku funkcjonowanie psychologiczne powódki uległo czasowemu pogorszeniu, które trwało przez okres aktywnego leczenia i rehabilitacji ortopedycznej. U powódki nie wystąpiły objawy zaburzeń spełniających kryteria rozpoznania (...). W następstwie zdarzenia powódka nie doznała trwałego ani długotrwałego pogorszenia funkcjonowania psychologicznego.

(dowód: pisemna opinia biegłej sądowej z zakresu psychologii M. Ż., k. 184-192 wraz z pisemną opinią uzupełniającą, k. 210-211)

Matka powódki w związku z przebywaniem na zasiłku opiekuńczym utraciła dochód netto za lipiec 2021 roku w kwocie 105,16 zł.

(dowód: zaświadczenie z dnia 10 stycznia 2022r., k. 25)

Sprawca wypadku był objęty ochroną ubezpieczeniową na podstawie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartej z pozwanym (...) S.A. z siedzibą w W.. Decyzją z dnia 19 listopada 2021 roku ubezpieczyciel przyznał powódce kwotę 1.100 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, a decyzją z dnia 9 marca 2022 roku dodatkowo kwotę 2.200 zł z tytułu zadośćuczynienia oraz kwotę 516 zł z tytułu zwrotu kosztów opieki. Pismem z dnia 31 sierpnia 2022 roku powódka – reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika – wezwała pozwanego do zapłaty w terminie 3 dni od otrzymania wezwania kwoty 50.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę oraz kwoty 850 zł z tytułu zwrotu kosztów leczenia, a także przyjęcia odpowiedzialności za przyszłe skutki wypadku. W odpowiedzi, pismem z dnia 13 września 2022 roku pozwany poinformował o utrzymaniu dotychczasowego stanowiska.

(dowód: decyzja pozwanego z dnia 13 września 2022r., k. 19-20, wezwanie z dnia 31 sierpnia 2022r., k. 27, akta szkody, płyta CD k. 46a)

Sąd zażył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, dowodu z zeznań przedstawicieli ustawowych powódki, a także dowodu z opinii biegłych sądowych z zakresu ortopedii oraz psychologii.

Oceniając zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy Sąd nie dopatrzył się żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej dokumentów powołanych w ustaleniach stanu faktycznego. Sąd miał bowiem na względzie, iż autentyczność dokumentacji medycznej leczenia małoletniej powódki nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a nadto została sporządzona przez podmioty niezależne, toteż nie ma obaw, że dokumentacja ta została zmanipulowana dla celów niniejszego postępowania. Dalej, należy zauważyć, że żadna ze stron nie wniosła zarzutów co do autentyczności i wiarygodności korespondencji stron, czy też zaświadczenia pracodawcy o wysokości utraconego przez matkę małoletniej dochodu. Sąd w tym zakresie także nie dostrzegł żadnych śladów podrobienia, przerobienia czy innej ingerencji. W związku z powyższym w ramach swobodnej oceny dowodów Sąd uznał, że ww. dokumenty przedstawiają faktyczny przebieg leczenia powypadkowego i terapii psychologicznej małoletniej powódki, a także rzeczywisty przebieg postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez pozwane towarzystwo ubezpieczeń.

W zakresie dotyczącym przebiegu leczenia, a także rozmiaru cierpień fizycznych i psychicznych Sąd dał wiarę zeznaniom przedstawicieli ustawowych małoletniej powódki. W ocenie Sądu, generalnie zeznania rodziców powódki należało ocenić jako szczere, zbieżne ze sobą, a także nie budzące żadnych wątpliwości w świetle doświadczenia życiowego czy też logicznego rozumowania. Ponadto, w zakresie dotyczącym rozmiaru dolegliwości bólowych, ograniczeń w życiu codziennym wynikających z odniesionych urazów, czy też przebiegu leczenia zeznania te korelują z treścią opinii biegłego ortopedy oraz treścią dokumentacji medycznej. Jedynie w niewielkiej części Sąd odmówił tym zeznaniom wiary. Zauważyć bowiem należy, iż podczas badania psychologicznego małoletnia zanegowała, aby obecnie bała się trolejbusów czy też przechodzenia przez przejścia dla pieszych, na co w swoich zeznaniach wskazywali jej rodzice.

Ponadto, ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie Sąd oparł na dowodzie z opinii biegłego sądowego z zakresu (...). W ocenie Sądu opinia została sporządzona przez biegłego w sposób rzetelny, staranny i profesjonalny, zgodnie z zakreśloną tezą dowodową. Przedstawione w opinii wnioski dotyczące aktualnego stanu zdrowia powódki, rozmiaru i trwałości uszczerbku na zdrowiu odniesionego na skutek wypadku z dnia 26 lipca 2021 roku, przebiegu leczenia, następstw wypadku oraz rokowań na przyszłość są jednoznaczne i stanowcze, a także poparte wszechstronną analizą przedstawionej dokumentacji medycznej i badaniem przedmiotowym. Przedstawione przez biegłego wnioski nie budzą żadnych wątpliwości Sądu w świetle zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Opinia nie była kwestionowana przez żadną ze stron.

Sąd nie znalazł także podstaw do odmowy przyznania waloru wiarygodności opinii przygotowanej przez biegłą psycholog. Przedstawiona przez biegłą M. Ż. opinia została sporządzona na podstawie obserwacji poszkodowanej i przeprowadzonej z nią rozmowy, jest rzetelna i fachowa, wewnętrznie spójna. W opinii uzupełniającej biegła rzeczowo i przekonująco odniosła się do zarzutów podniesionych przez pełnomocnika powódki. Zarzuty strony powodowej dotyczyły braku przeprowadzenia badań obiektywnych, w tym testów mogących zdiagnozować istotę traumy, zbagatelizowania przez biegłą istoty przeżywania wypadku z ojcem i szoku spowodowanego przerażeniem ojca, pominięcia późniejszego lęku przed pająkami, błędnego przyjęcia, że powódka zapomniała fakty z wypadku oraz niewskazanie, jak silne przeżycie wypadku może wpłynąć na funkcjonowanie powódki w dorosłym życiu. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku sięgnięcia po narzędzia obiektywne, biegła wskazała, że w sytuacji braku objawów traumy u osoby badanej nie ma możliwości zdiagnozowania „istoty traumy” za pomocą jakichkolwiek narzędzi diagnostycznych. Biegła zauważyła, że w trakcie terapii psychologicznej nie stwierdzono u małoletniej żadnych symptomów (...). Brak takich objawów uniemożliwia stwierdzenie zarówno trwałego, ale nawet długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Biegła także zwróciła uwagę na rozbieżności co do diagnozy w dokumentacji sporządzonej przez psychologa prowadzącego terapię małoletniej. Jak zauważyła rozpoznanie zaburzeń stresowych pourazowych zostało postawione przez psychologa nie na pierwszej wizycie, lecz dopiero na kolejnej. Tymczasem, tego typu zaburzenia rozpoznaje się bezpośrednio po wypadku, a nie po kilku tygodniach. Nadto, powyższa diagnoza jest sprzeczna z opisem funkcjonowania małoletniej sporządzonym przez tego samego psychologa w 2023 roku. Podkreślić także należy, iż wnioski biegłej nie budzą wątpliwości w świetle zapisu rozmowy z powódką. L. M. w rozmowie z biegłą wskazała, że nie pamięta szczegółów zdarzenia, okoliczności wypadku przedstawiła tylko w ogólnym zarysie, nie potrafiła również wskazać, jakie miała problemy ze zdrowiem po wypadku. Nadto, podała, że wypadek nie śnił się jej po powrocie domu, a także zanegowała, aby miała lęk przed trolejbusami bądź przed przechodzeniem przez przejścia dla pieszych. Z powyższego wynika, że wypadek nie odcisnął znaczącego piętna na życiu małoletniej, nie wraca ona do niego myślami, nie ma żadnych lęków z nim związanych. W świetle powyższego należało uznać, że zasadnicze wnioski biegłej co do braku uszczerbku oraz czasowego, przemijającego charakteru objawów są całkowicie logiczne i nie budzą wątpliwości w świetle zebranych dowodów.

Podstawę prawną powództwa o zapłatę zadośćuczynienia i odszkodowania stanowiły przepisy art. 822 k.c., art. 445 § 1 k.c. i art. 444 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c. Wedle przepisu art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Stosownie do art. 822 § 2 k.c. jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. W myśl art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Z kolei, podstawę roszczenie o przyznanie odszkodowania stanowił przepis art. 444 § 1 zdanie pierwsze k.c., w myśl którego w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.

Na wstępie należy zauważyć, że zasada odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń nie była sporna. Nie budziło bowiem wątpliwości, że sprawcą wypadku z dnia 26 lipca 2021 roku był kierujący pojazdem ubezpieczonym w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) S.A. z siedzibą w W.. Nadto, w toku postępowania likwidacyjnego pozwany uznał co do zasady swoją odpowiedzialność, przyznając powódce m.in. kwotę 3.300 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę oraz częściowo zwracając koszty opieki. W tym stanie rzeczy spór pomiędzy stronami sprowadzał się jedynie do wysokości (rozmiaru) poniesionej przez powódkę szkody niemajątkowej oraz wysokości szkody majątkowej.

W świetle ugruntowanego orzecznictwa zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 § 1 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia krzywdy w postaci doznanych cierpień fizycznych i ujemnych przeżyć psychicznych, zarówno istniejącej w chwili orzekania, jak i takiej, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno lub z dającym się przewidzieć z dużym stopniem prawdopodobieństwa odczuwać. Zasadniczą przesłankę określającą jego wysokości stanowi więc stopień natężenia doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych ich intensywność, nieodwracalność ujemnych skutków zdrowotnych, a w tym zakresie stopień i trwałość doznanego kalectwa i związana z nim utrata perspektyw na przyszłość oraz towarzyszące jej poczucie bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz nieprzydatności społecznej. Celem, jakiemu ma służyć zadośćuczynienie, jest nie tyle przywrócenie stanu przed wyrządzeniem krzywdy, ile załagodzenie negatywnego przeżycia poszkodowanego. Powszechnie akceptowana jest w judykaturze zasada umiarkowanego zadośćuczynienia, przez co rozumieć należy kwotę pieniężną, której wysokość jest utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, określanej przy uwzględnieniu występujących w społeczeństwie zróżnicowanych dochodów różnych jego grup. Zasada ta trafnie łączy wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, bowiem zarówno ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmiernie zawyżone lub nadmiernie zaniżone, a więc czy jest odpowiednie, pozostawać musi w związku z poziomem życia (zob. wyrok SN z dnia 17 grudnia 2020r., III CSK 149/18, L.).

W ocenie Sądu roszczenie o zadośćuczynienie zasługiwało jedynie na częściowe uzasadnienie. W świetle zebranego materiału dowodowego należało bowiem uznać, że poniesiona przez małoletnią powódkę szkoda niemajątkowa nie była tak duża, jak wskazywano w pozwie. Przede wszystkim należało zauważyć, iż na skutek wypadku z dnia 26 lipca 2021 roku powódka nie doznała obrażeń, które skutkowałyby trwałym bądź długotrwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Z opinii sporządzonej przez biegłego ortopedę W. Z. wynika, że małoletnia doznała złamania kości piętowej na skutek zmiażdżenia stopy protektorowego. Powyższy uraz wygolił się bez żadnych negatywnych następstw. Nawet przedstawicielka ustawowa powódki zeznała, że po urazie nie pozostały żadne blizny, ani uszkodzenia jakichkolwiek części ciała. Z dokumentacji medycznej wynika, że pełny zrost kostny stwierdzono w dniu 15 września 2021 roku. W trakcie leczenia nie wystąpiły żadne powikłania. Z opisu badania przeprowadzonego przez biegłego wynika, że powódka sprawnie staje na palcach i piętach, stopy i stawy skokowe nie wykazują żadnych cech asymetrii, ruchy czynne i bierne w stawie skokowym lewym są w pełnym, prawidłowym zakresie, a do tego są symetryczne jak w drugim nieuszkodzonym stawie. Zatem aktualny stan powódki jest prawidłowy, nie ma obecnie żadnych dolegliwości – możliwych do obiektywnego zweryfikowania – które możnaby powiązać z wypadkiem. Powódka skarży się jedynie na bóle stawu skokowego i łydki lewej przy większym wysiłku fizycznym, które mają charakter subiektywny, niemożliwy do potwierdzenia za pomocą żadnych narzędzi diagnostycznych.

Określając rozmiar poniesionej przez powódkę krzywdy Sąd uwzględnił także długotrwałość i przebieg procesu leczenia i rehabilitacji. Z przedłożonej dokumentacji medycznej wynika, że na skutek wypadku lewa kończyna dolna powódki została unieruchomiona w longecie gipsowej podudziowej oraz opatrunku bactigras. Później, zmieniono rodzaj unieruchomienia i zastosowano tzw. but W.. Leczenie ortopedyczne zostało zakończone niecałe dwa miesiące po zdarzeniu (15 września 2021 roku). Ponadto, powódka przechodziła rehabilitację w okresie od 29 września 2021 roku do czerwca 2022 roku.

Wypadek odcisnął również pewne piętno na stanie psychicznym i emocjonalnym powódki, choć nie tak bardzo, jak sugerowano w pozwie. Z opinii biegłej psycholog wynika, że w następstwie wypadku czasowemu pogorszeniu uległo funkcjonowanie psychologiczne powódki. Czas trwania negatywnych skutków w sferze psychicznej czy emocjonalnej nie trwał dłużej niż okres aktywnego leczenia i rehabilitacji ortopedycznej. Powyższe zaburzenia polegały na rozdrażnieniu, okazywaniu złości wobec matki, czy zaburzeniach snu. Biegła psycholog stwierdziła, że obecnie małoletnia powódka funkcjonuje efektywnie w sytuacjach życiowych, a także rozwija się prawidłowo w aspekcie poznawczym i emocjonalnym. Jak już wskazano powyżej – przy okazji oceny dowodów – w wywiadzie z biegłą powódka zanegowała, aby miała lęki przed jazdą trolejbusami oraz przechodzeniem przez przejścia dla pieszych, co przewijało się zarówno w pozwie oraz w zeznaniach przedstawicieli ustawowych powódki. Nie ma także żadnych podstaw, aby z wypadkiem w jakikolwiek wiązać lęk przed pająkami. Opinia psychologiczna z dnia 17 maja 2023 roku z uwagi na poważne wady, wskazane przez biegłą, nie może w tym względzie stanowić wiarygodnego dowodu w sprawie. W aspekcie psychologicznym powódka nie doznała trwałego ani długotrwałego uszczerbku.

Ponadto, zgodnie ze stanowiskiem judykatury, przy określeniu rozmiaru poniesionej przez powódkę szkody niemajątkowej, Sąd uwzględnił również całokształt skutków, jakie wypadek ten wywarł na życiu osobistym i szkolnym. Przede wszystkim należy wskazać, że do zdarzenia doszło w okresie letnim, a więc czasie zabaw na świeżym powietrzu, wyjazdów rodzinnych. Na skutek wypadku, a w szczególności ograniczeń ruchowych, powódka nie mogła korzystać w pełni z uroków lata, w szczególności podejmować żadnej aktywności fizycznej. Jak wskazano powyżej, przez okres niemal dwóch miesięcy lewa kończyna dolna była unieruchomiona najpierw w opatrunku gipsowym, a następnie w ortezie. W tym czasie powódka poruszała się na wózku sportowym i o kulach. Nie mogła również wziąć udziału w zawodach sportowych. Wypadek miał również wpływ na funkcjonowanie powódki w środowisku szkolnym. Małoletnia z początkiem września 2021 roku rozpoczęła naukę w klasie sportowej, choć na początku nauki nie była w pełni sprawna. Przedstawicielka ustawowa małoletniej wskazała, że początkowo powódka siedziała na ławce rezerwowych, nie brała udziału w zajęciach, co powodowało u niej poczucie wstydu. Dla dziecka pragnącego akceptacji w nowym środowisku bez wątpienia stanowiło to odczuwalną i istotną niedogodność.

Reasumując tę część rozważań należy wskazać, że – w ocenie Sądu – adekwatna do rozmiaru poniesionej przez powoda krzywdy pozostaje w sumie kwota 20.000 zł, co przy uwzględnieniu świadczenia wypłaconego przez ubezpieczyciela (3.300 zł), uzasadniało zasądzenie jedynie kwoty 16.700 zł na podstawie art. 822 k.c., art. 445 § 1 k.c. i art. 444 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c. Taka wysokość zadośćuczynienia jest uzasadniona w świetle całokształtu skutków zdarzenia, jakie opisano powyżej. Wypadek odcisnął bowiem istotne piętno na wielu aspektach życia poszkodowanej, jego skutki wiązały się ze cierpieniami fizycznymi, negatywnymi przeżyciami psychicznymi, koniecznością poddania się dwumiesięcznemu leczeniu i rehabilitacji, uniemożliwiły powódce zabawę i aktywne spędzanie czasu. Sąd miał przy tym na względzie, że z uwagi na wzrost zamożności społeczeństwa (co przejawia się choćby stałym wzrostem przeciętnego wynagrodzenia za pracę), a jednocześnie ze względu na istotny spadek siły nabywczej pieniądza (inflacja), zasądzanie niskich kwot z tytułu zadośćuczynienia nie będzie spełniało kompensacyjnej funkcji tego świadczenia. W okolicznościach niniejszej sprawy, zdaniem Sądu, zasądzona kwota zadośćuczynienia nie ma charakteru symbolicznego, uwzględnia aktualną stopę życiową społeczeństwa, a zarazem nie prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego kosztem pozwanego. Natomiast, w zakresie przenoszącym zasądzoną kwotę powództwo należało uznać za nieuzasadnione, co skutkowało jego oddaleniem na mocy powołanych powyżej przepisów stosowanych a contrario. Przede wszystkim wypadek nie spowodował żadnych trwałych ani długotrwałych następstw, powódka odzyskała pełną sprawność, a także prawidłowo funkcjonuje pod względem emocjonalnym.

Nadto, powódce należały się skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty zadośćuczynienia, tj. od kwoty 20.000 zł za okres od dnia 26 sierpnia do 19 listopada 2021 roku w kwocie 280,11 zł, kwoty 18.900 zł za okres od 20 listopada 2021 oku do 9 marca 2022 roku w kwocie 432,50 zł, a także od kwoty 18.700 zł za okres od 10 marca 2022 roku do wniesienia pozwu tj. do dnia 24 listopada 2022 roku w kwocie 2.394,44 zł. Pozwany ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił jedynie część należnego powódce zadośćuczynienia: w dniu 19 listopada 2021 roku kwotę 1.100 zł, a w dniu 9 marca 2022 roku dodatkowo kwotę 2.200 zł, pozostając w opóźnieniu z zapłatą pozostałej części tegoż świadczenia.

Ostatnie z dochodzonych w niniejszej sprawie roszczeń dotyczyło zwrotu utraconych dochodów przez przedstawiciela ustawowego powódki w kwocie 105,16 zł. Jak wskazuje się w orzecznictwie ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny, gdyż polega na przyjęciu, na podstawie okoliczności, które wystąpiły po okresie spodziewanych korzyści, że korzyść w okresie poprzednim zostałaby osiągnięta. Jednakże utrata korzyści musi być przez żądającego odszkodowania udowodniona (art. 6 k.c.). Wprawdzie nie w sensie uzyskania co do tego pewności, ale z tak dużym prawdopodobieństwem, że uzasadnia ono w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2001r., IV CKN 119/01, LEX nr 52751; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2001r., IV CKN 382/00, LEX nr 52543). Ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma wprawdzie charakter hipotetyczny, ale szkoda taka musi być przez osobę poszkodowaną wykazana z tak dużym prawdopodobieństwem, że uzasadnia ono w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, iż utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1999r., III CKN 133/98, LEX nr 1213618, wyrok Sąd Najwyższego z dnia 3 października 1979r., II CR 304/79, OSNC 1980/9/164). W innym orzeczeniu z dnia 26 stycznia 2005r., V CK 426/04, LEX nr 147221 SN podniósł, iż „wykazanie szkody w postaci lucrum cessans z natury rzeczy ma charakter hipotetyczny. Nie sprzeciwia się to przyjęciu, że szkoda rzeczywiście powstała, jeżeli zostanie udowodnione tak duże prawdopodobieństwo osiągnięcia korzyści majątkowej przez poszkodowanego, że rozsądnie rzecz oceniając można stwierdzić, iż poszkodowany na pewno uzyskałby korzyść, gdyby nie wystąpiło zdarzenie, w związku z którym ten skutek był niemożliwy”. Strona powodowa wykazała wysokość poniesionej szkody poprzez przedłożenie zaświadczenia pracodawcy, z którego wynika wysokość utraconego dochodu w związku z koniecznością sprawowania opieki nad małoletnią powódką. Jednocześnie, mając na względzie fakt, iż małoletnia pozostaje pod opieką rodziców, należało uznać, że utracone przez nich dochody na skutek konieczności sprawowania nad małoletnią opieki w czasie leczenia skutków wypadku, wchodzą w zakres poniesionej przez powódkę szkody majątkowej.

Od kwoty zasądzonego zadośćuczynienia oraz skapitalizowanych odsetek z tego tytułu oraz odszkodowania – na podstawie art. 481 § k.c. – zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu, tj. od dnia 25 listopada 2022 roku do dnia zapłaty. Zważyć bowiem należy, iż przed wytoczeniem powództwa powód wzywała pozwanego do zapłaty wszystkich roszczeń objętych żądaniem pozwu, a zatem roszczenie było już wymagalne w dacie wniesienia pozwu.

Na uwzględnienie nie zasługiwało natomiast żądanie ustalenia odpowiedzialności pozwanej za skutki mogące ujawnić się w przyszłości. Zważyć należy, co podkreślił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24 lutego 2009r. (III CZP 2/09, OSNC 2009/12/168), iż po nowelizacji Kodeksu cywilnego polegającej m.in. na dodaniu art. 4421 k.c. zasadniczym wyznacznikiem posiadania interesu prawnego jest wyeliminowanie lub przynajmniej złagodzenie trudności dowodowych mogących wystąpić w kolejnej sprawie odszkodowawczej ze względu na upływ czasu pomiędzy wystąpieniem zdarzenia szkodzącego a dochodzeniem naprawienia szkody. Nie wszystkie szkody na osobie zawsze powstają jednocześnie ze zdarzeniem, które wywołało uszkodzenie ciała; następstwa takiego zdarzenia są często wielorakie, a sama szkoda ma charakter dynamiczny. W jakiś czas po zdarzeniu, często wiele lat, a nawet dziesięcioleci ujawniają się kolejne następstwa zdarzenia, których - zależnych od indywidualnych właściwości organizmu, przebiegu leczenia czy rehabilitacji oraz wielu innych czynników, także rozwoju nauk medycznych i biologicznych – nie można przewidzieć. Poszkodowany nie może zatem, występując z powództwem o świadczenie, określić wszystkich skutków danego zdarzenia, które jeszcze się nie ujawniły, ale których wystąpienie jest prawdopodobne. Powyższe stanowisko zostało potwierdzone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 2010r., IV CSK 410/09, LEX nr 678021, w którym SN wprost stwierdził, że pod rządem art. 442 1 § 3 k.c. powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie powódka nie wykazała interesu prawnego w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego, albowiem nie ma żadnych przesłanek pozwalających na uznanie, że w przyszłości mogą ujawnić się jakiekolwiek inne skutki wynikające z wypadku z dnia 26 lipca 2021 roku. Zatem powództwo w zakresie żądania ustalenia należało oddalić na podstawie art. 189 k.p.c. i art. 442 1 § 3 k.c. a contrario.

O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 100 k.p.c. i ustalił, że każda ze stron ponosi koszty w zakresie, w jakim uległa w niniejszej sprawie, tj. powódka w 62 %, a pozwany w 38 %. Jednocześnie, stosownie do art. 108 § 1 k.p.c. Sąd rozstrzygnął jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu po zakończeniu postępowania.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Joanna Jachurska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gdyni
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Małgorzata Żelewska
Data wytworzenia informacji: