I C 412/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Gdyni z 2025-01-09
Sygn. akt I C 412/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
ZAOCZNY
w stosunku do P. S.
G., dnia 25 listopada 2024r
Sąd Rejonowy w Gdyni, I Wydział Cywilny
Przewodniczący: SSR Małgorzata Nowicka - Midziak
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Iwona Górska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2024r
sprawy z powództwa (...) Spółdzielni im. (...) w G.
przeciwko D. B., P. S.
z udziałem Gminy M. G.
o eksmisję
1. nakazuje pozwanym aby opuścili, opróżnili i wydali powodowi lokal mieszkalny przy ul. (...)/E/1 w G.;
2. orzeka że pozwanym nie przysługuje uprawnienie do lokalu socjalnego;
3. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 497 zł. (czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz Gminy M. G. kwotę 280 zł. (dwieście osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 412/23
UZASADNIENIE
(wyroku z dnia 25 listopada 2024 roku – k. 226)
Powódka (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa im. (...) w G. wniosła pozew przeciwko D. B. o nakazanie jej opróżnienia i opuszczenia lokalu nr (...) przy ul. (...)/E w G. oraz wydania tego lokalu powódce, a także zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że wyżej wskazany lokal wchodzi w skład zasobów mieszkaniowych powódki. Pierwotnie spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu przysługiwało A. i L. P.. Po śmierci L. P. w poczet członków przyjęto A. P., która zmarła w 1999 roku. Spadek po niej nabyło 9 dzieci, w tym T. D. (matka pozwanej). Ta zamieszkiwała z A. P. w przedmiotowym lokalu w dacie jej śmierci. Po jej śmierci T. D. złożyła wniosek o „przepisanie prawa do lokalu” po zmarłych rodzicach. Powódka wyraziła zgodę pod warunkiem uregulowania zaległości eksploatacyjnych, jak również spraw spadkowych. Pomimo kolejnych wyznaczanych terminów, sprawy te nie zostały uregulowane. Pozwana zalegała z opłatami, co skutkowało wygaśnięciem lokatorskiego prawa do lokalu w 2006 roku. Licząc na uregulowanie zaległości odraczano decyzje o eksmisji do 2011 roku. T. D. zmarła w 2013 roku, a sprawy związane z lokalem zobowiązał się uregulować jej syn P. D., ale pomimo przedłużanych terminów nie wywiązał się z tego. W lokalu zamieszkiwała wyłącznie pozwana bez tytułu prawnego i w dalszym ciągu uchylała się od obowiązku dokonywania opłat za lokal.
(pozew – k. 3-6)
Interwencję uboczną po stronie powodowej zgłosiła Gmina M. G., domagając się uwzględnienia powództwa, przy ustaleniu, że pozwanej nie przysługuje prawo do lokalu socjalnego, a także zasądzenia od pozwanej na rzecz interwenienta kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że interwenientowi nie są znane okoliczności, które uzasadniałyby ustalenie, że pozwanej przysługuje prawo do lokalu socjalnego.
(interwencja – k. 43)
Pozwana D. B. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, a w przypadku uwzględnienia powództwa wnosiła o ustalenie, że przysługuje jej uprawnienie do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego z zasobów Gminy M. W., wstrzymanie wykonania orzeczenia do czasu złożenia jej przez Gminę M. W. oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego, a także odstąpienie od obciążania jej zwrotem kosztów procesu w całości.
Pozwana podała, że powództwo powinno zostać oddalone z uwagi na treść art. 691 k.c. Powódka podała w piśmie, że wyraziła zgodę na przyjęcie matki pozwanej w poczet członków.
Przeszkodą do uwzględnienia powództwa miał być także art. 5 k.c. Pozwana powołała się na art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, wedle której każdy ma prawo do ochrony swojego mieszkania. Konwencja kładzie nacisk na niematerialne wartości związane z miejscem zamieszkania. Konwencja chroni także emocjonalny związek jednostki z mieszkaniem i związane z tym poczucie bezpieczeństwa. Sąd winien rozważyć, czy eksmisja jest środkiem proporcjonalnym i rozsądnym w świetle zasad wyrażonych w art. 8 Konwencji. Sąd winien więc wyważyć prawo własności i prawo do mieszkania.
Sporny lokal stanowi centrum życiowe pozwanej od jej urodzenia i służy jej do zaspokojenia potrzeb rodziny. Od wielu lat systematycznie i w pełnej wysokości ponosi koszty utrzymania tego lokalu – terminowo i regularnie. Zaległości związane z lokalem powstały za życia T. D. i pozwana w miarę możliwości je reguluje. Pozwana dba o lokal i poczyniła na niego znaczne nakłady. Pozwana utrzymuje dobre relacje z sąsiadami, którzy także nie chcą, aby opuszczała aktualne miejsce zamieszkania. Pozwana nie jest w stanie zapewnić sobie innych warunków mieszkaniowych z uwagi na brak wystarczających środków pieniężnych.
Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie skoro na władzy publicznej ciąży obowiązek prowadzenia polityki sprzyjającej zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w tym w szczególności przeciwdziałającej bezdomności. Ponadto zgodnie z art. 71 ust. 1 Konstytucji Państwo w polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. To oznacza, że eksmisja jest nieproporcjonalna.
Ponadto matka pozwanej oraz pozwana kilkukrotnie podejmowały starania o uregulowanie tytułu prawnego do lokalu. Jednakże nie udało się tego zakończyć pozytywnie. Pozwana liczyła, że powódka wyrazi zgodę na dalsze posiadanie tego lokalu przez pozwaną. Jednocześnie zobowiązała się do uregulowania wszelkich zaległości.
Z załączonego oświadczenia wynikało, że wspólnie z pozwaną w spornym lokalu zamieszkują jej syn M. D. oraz brat P. D.. Natomiast w oświadczeniu majątkowym wskazała, że tworzy wspólne gospodarstwo domowe wyłącznie z konkubentem P. S..
(odpowiedź na pozew – k. 60-63, oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania – k. 64-66, oświadczenia – k. 68, k. 104)
Postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2023 roku na podstawie art. 15 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego wezwano do udziału w procesie w charakterze pozwanych P. D. i M. B..
(postanowienie – k. 70)
Postanowieniem z dnia 9 października 2023 roku na podstawie art. 15 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego wezwano do udziału w procesie w charakterze pozwanego P. S..
(postanowienie – k. 108)
Na rozprawie dnia 6 listopada 2024 roku pozwana oświadczyła, że pozwani P. D. oraz M. B. nie zamieszkują w spornym lokalu i nie mają w nim swoich rzeczy.
Przed zamknięciem rozprawy wskazała, że mieszka w lokalu (...) lat i ma prawo zasiedzenia. Oświadczyła, że chciałaby przeprowadzić sprawę spadkową i płacić za lokal. Zadeklarowała, że podejmie pracę i pomoże jej partner.
(protokół rozprawy – k. 207-208v., płyta – k. 209)
Postanowieniem z dnia 6 listopada 2024 roku umorzono postępowanie w sprawie co do pozwanych M. B. i P. D..
(postanowienie – k. 210)
Stan faktyczny:
L. P. był członkiem powodowej Spółdzielni Mieszkaniowej z prawem do zajmowania przedmiotowego lokalu. Po śmierci został skreślony z listy członków. W jego miejsce przyjęto A. P., która dnia 21 listopada 1984 roku otrzymała przydział przedmiotowego lokalu mieszkalnego na zasadach prawa lokatorskiego. Prawo do zamieszkiwania w nim posiadał także jej syn H. P..
(dowód: pismo (...) – k. 12, przydział lokalu mieszkalnego – k. 13)
Po śmierci A. P., jej córka T. D. (matka pozwanej) pismem z dnia 29 czerwca 1999 roku wystąpiła do powódki o przyjęcie jej w poczet członków. Podała, że zamieszkiwała ze swoją matką w dacie jej śmierci. Oświadczyła także, że wystąpi do Sądu Rejonowego o stwierdzenie prawa do spadku po mamie.
(dowód: pismo z dnia 29.06.1999r. – k. 14)
Pismem z dnia 26 czerwca 2001 roku powódka zwróciła się do T. D. o dostarczenie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłych rodzicach A. i L. P..
(dowód: pismo z dnia 26.06.2001r. – k. 15)
Pismem z dnia 16 września 2003 roku powódka kolejny raz zwróciła się do T. D. o dostarczenie postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłych rodzicach A. i L. P.. Wskazano, że w przypadku nie dokonania powyższego w podanym terminie, wobec wygaśnięcia lokatorskiego prawa do lokalu, powódka podejmie kroki celem dokonania eksmisji z lokalu zajmowanego bez tytułu prawnego. Wskazano także, że na dzień 31 sierpnia 2003 roku jej zaległość z tytułu używania lokalu wynosi 1.463,97 zł.
(dowód: pismo z dnia 16.09.2003r. – k. 16)
Prawomocnym postanowieniem z dnia 20 stycznia 2004 roku Sąd Rejonowy w Gdyni w sprawie o sygn. akt VII Ns 1892/03 stwierdził, że spadek po A. P. zmarłej dnia 4 czerwca 1999 roku nabyli: T. D., G. G., J. P., B. P., H. P., G. B., K. P., Z. R. oraz J. K. – każdy w 1/9 części spadku wprost.
(dowód: postanowienie z dnia 20.01.2004r. w sprawie VII Ns 1892/03 – k. 17)
Pismem z dnia 23 marca 2004 roku powódka zwróciła się do T. D. z wezwaniem o zgłoszenie się spadkobierców celem złożenia oświadczeń o przekazaniu wkładu mieszkaniowego oraz uregulowanie zaległego czynszu, który na dzień 29 lutego 2004 roku wynosił 3.857,56 zł.
(dowód: pismo z dnia 23.03.2004r. – k. 18)
Dnia 31 maja 2006 roku zarząd powódki podjął uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do wyżej opisanego lokalu należącego do A. P.. W uzasadnieniu wskazano, że T. D. nie dokonała czynności zmierzających do zachowana tego prawa pomimo wyznaczenia przez powódkę dodatkowego terminu oraz uprzedzenia o skutkach jego niedotrzymania, zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Opisano, że czynności zmierzające do zachowania tego prawa to uregulowanie spraw związanych z nabyciem wkładu mieszkaniowego oraz uregulowanie zadłużenia, które na dzień 30 kwietnia 2006 roku wyniosło 9.508,56 zł. Poinformowano T. D., że przysługuje jej prawo odwołania się od uchwały do Rady Nadzorczej w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma. W przypadku nie odwołania się w podanym terminie lokatorskie prawo do lokalu wygasa i powódka podejmie kroki w celu odzyskania lokalu.
(dowód: uchwała z dnia 31.05.2006r. – k. 20)
Pismem z dnia 1 lutego 2007 roku powódka zwróciła się do T. D. o dobrowolne przekazanie zajmowanego lokalu i zdanie kluczy – w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma.
(dowód: pismo z dnia 01.02.2007r. – k. 21)
Po śmierci T. D., powódka pismem z dnia 16 stycznia 2015 roku, zwróciła się do jej syna P. D. (brata pozwanej) o uregulowanie spraw związanych z ustanowieniem spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu oraz uregulowanie zadłużenia, które na grudzień 2015 roku wynosiło 22.581,71 zł – w terminie ostatecznym do dnia 31 lipca 2015 roku. Pouczono, że w przypadku nie uregulowania powyższych spraw w wyznaczonym terminie powódka wystąpi o jego eksmisję.
(dowód: pismo z dnia 16.01.2015r. – k. 22)
Pismem z dnia 28 lipca 2015 roku powódka poinformowała P. D., że przyjmuje jego zobowiązanie uregulowania zadłużenia, które według stanu na dzień 27 lipca 2015 roku wynosiło 19.808,80 zł oraz załatwienia spraw spadkowych w terminie do dnia 31 grudnia 2015 roku. Pouczono, że brak wpłaty zgodnie z zobowiązaniem spowoduje skierowanie sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego.
(dowód: pismo z dnia 28.07.2015r. – k. 23)
Pismem z dnia 20 stycznia 2016 roku powódka poinformowała P. D., że wyraziła zgodę na przedłużenie terminu na okres jednego roku, tj. do dnia 20 stycznia 2017 roku, a także przypomniała, że wkład mieszkaniowy do przedmiotowego lokalu przysługiwał L. i A. P..
(dowód: pismo z dnia 20.01.2016r. – k. 24)
P. D. oraz jego syn M. B. wyprowadzili się z przedmiotowego lokalu w 2020 roku. Nie posiadają w tym lokalu żadnych swoich rzeczy.
(dowód: zeznania pozwanej – k. 207v.-208, płyta – k. 209)
Pismem z dnia 21 stycznia 2020 roku powódka wezwała P. D. do natychmiastowego uregulowania zaległości za zajmowanie lokalu oraz przedłożenia dokumentów, zgodnie z którymi nabywa on całość wkładu mieszkaniowego po dziadkach L. i A. P. do dnia 28 lutego 2020 roku. Zagrożono, że w przypadku nie wywiązania się z powyższego terminu powódka wystąpi o eksmisję.
(dowód: pismo z dnia 21.01.2020r. – k. 25)
Na kwiecień 2023 roku zadłużenie z tytułu utrzymania przedmiotowego lokalu wyniosło 5.700,77 zł. Od tego czasu do września 2023 roku pozwana wpłaciła 550 zł.
(dowód: kartoteka finansowa – k. 26, 127)
Prawomocnym nakazem zapłaty z dnia 28 czerwca 2023 roku nakazano pozwanej, aby zapłaciła na rzecz powódki wyżej wskazaną kwotę wraz z kosztami procesu.
(dowód: nakaz zapłaty z dnia 28.06.2023r. w sprawie I 1 Nc 2422/23 – k. 28)
Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 29 czerwca 2023 roku w sprawie o sygn. akt I 1 C 521/23 zasądzono od pozwanej na rzecz powódki kwotę 4.312,05 zł wraz z odsetkami oraz kosztami procesu.
(dowód: wyrok z dnia 29.06.2023r. w sprawie I 1 C 521/23 – k. 95)
Pozwana D. B. ma 47 lat. Pozwany P. S. ma 40 lat. Pozwana zajmuje sporny lokal od co najmniej 26 lat. Pozwani od 2 lat mieszkają razem w spornym lokalu. Żadne z pozwanych nie posiada orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Pozwana zadeklarowała podjęcie pracy. Natomiast pozwany osiąga dochód w kwocie około 4.000 zł netto miesięcznie. Pozwany oczekuje na zabieg trzustki. Miesięcznie pozwani wydają około 200 zł za zużycie prądu, za telefony ok. 130 zł, wyżywienie około 500 zł oraz na środki czystości 200 zł.
(dowód: zeznania pozwanej – k. 207v.-208, płyta – k. 209)
Pozwani nie figurują w ewidencji osób bezrobotnych.
(dowód: informacja PUP G. z dnia 26.07.2023r. – k. 40, zeznania pozwanej – k. 207v.-208, płyta – k. 209, informacja PUP G. z dnia 31.10.2024r. – k. 205)
Pozwani nie korzystają z pomocy socjalnej.
(dowód: informacja MOPS G. z dnia 08.08.2023r. – k. 47, zeznania pozwanej – k. 207v.-208, płyta – k. 209, informacja MOPS G. z dnia 05.11.2024r. – k. 220)
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów prywatnych złożonych do akt sprawy, zaświadczeń nadesłanych przez wezwane do tego instytucje oraz dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do pozwanej, ponieważ tylko ona stawiła się na przesłuchanie.
Sąd uznał za wiarygodne wszystkie dokumenty niezależnie od ich formy, albowiem brak było podstaw do kwestionowania ich autentyczności, zwłaszcza że nie nosiły one śladów podrobienia lub przerobienia.
Sąd uznał za wiarygodne zeznania pozwanej, które były co do zasady spójne oraz spontaniczne. Zastrzeżenia należało odnieść do zróżnicowanych relacji na temat długości zajmowania lokalu – w odpowiedzi na pozew pozwana podała, że zajmuje lokal od urodzenia (ma 47 lat), zeznając wskazała, że okres ten wynosi 26 lat, a w mowie końcowej była już mowa o okresie 30 lat. Dlatego uznano, że zajmowała lokal od co najmniej 26 lat. Na podstawie zeznań pozwanej możliwe było ustalenie sytuacji materialnej, rodzinnej i zdrowotnej pozwanych w kontekście oceny ich uprawnienia do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego. Pozwana podała również, że fakt zamieszkiwania M. B. i P. D. wskazała w odpowiedzi na pozew niezgodnie ze stanem faktycznym. Odpowiedź na pozew sporządził P. D., a ona ją jedynie podpisała. Brat i jego syn wyjechali za granicę ok. 4 lat temu przed W. do pracy, jak wracają to mieszkają z aktualną partnerką brata w Z..
Podstawę prawną roszczenia powódki stanowił przepis art. 222 § 1 k.c., zgodnie z którym właściciel może żądać od osoby, która włada jego rzeczą, aby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela prawo do władania rzeczą.
Dla osób trzecich płynie stąd obowiązek biernego poszanowania cudzego prawa własności. Jeżeli wbrew temu nastąpi naruszenie prawa własności, uruchamia się stosowne roszczenia ochronne, adresowane już do konkretnej osoby z potencjalnego kręgu osób trzecich. Osoba, która faktycznie włada rzeczą nie ma obowiązku wydania jej właścicielowi, jeżeli służy jej skuteczne uprawnienie do władania rzeczą. Uprawnienie to może mieć różne źródła, w szczególności może ono wynikać ze stosunku umownego pomiędzy stronami.
W niniejszej sprawie nie miał zastosowania art. 691 § 1 k.c., zgodnie z którym w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. Matka pozwanej T. D. nie była związana z powódką umową najmu, podobnie jak dziadkowie pozwanej.
W niniejszej sprawie dziadkowie pozwanej byli członkami powodowej Spółdzielni Mieszkaniowej i z tego tytułu przysługiwało im lokatorskie spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego. Z chwilą śmierci L. P. prawo to przeszło na jego małżonkę – A. P.. Z kolei po jej śmierci zastosowanie miał art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. (Dz.U. 2001 Nr 4, poz. 27 ze zm.) o spółdzielniach mieszkaniowych, zgodnie z którym w przypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego w następstwie śmierci uprawnionego lub w przypadkach, o których mowa w art. 11, roszczenia o zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego przysługują jego osobom bliskim. W ust. 4 tegoż artykułu wskazano, że do zachowania roszczeń, o których mowa w ust. 2 i 3, konieczne jest złożenie w terminie jednego roku pisemnego zapewnienia o gotowości zawarcia umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego. T. D. (matka pozwanej) złożyła deklarację o wstąpienie w poczet członków spółdzielni, ale uczyniła to bezskutecznie. Powódka wielokrotnie motywowała ją do złożenia wymaganych dokumentów i wielokrotnie wydłużała wyznaczone terminy. Ostatecznie dnia 31 maja 2006 roku podjęła uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do spornego lokalu należącego do A. P.. Uchwała ta nie została zaskarżona. Oznacza to, że od tego czasu zarówno T. D. jak i pozwana zajmowały lokal bezumownie.
Bezsprzecznie zatem pozwani nie legitymowali się jakimkolwiek tytułem prawnym do zajmowania spornego lokalu.
Pozwana podniosła również zarzut naruszenia przez powódkę prawa podmiotowego.
Za dopuszczeniem oceny powództwa o eksmisję z lokalu mieszkalnego w świetle art. 5 k.c. silnie przemawia wzgląd na art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w R. 4 lipca 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284; dalej: Konwencja), który stanowi, że każdy ma prawo do ochrony swojego mieszkania. Warto zwrócić uwagę, że art. 8 Konwencji kładzie nacisk na niematerialne wartości związane z miejscem zamieszkania, co wynika z wykładni systemowej tego przepisu (prawo do mieszkania zostało ściśle powiązane z prawem do prywatności) i znajduje potwierdzenie w oryginalnych wersjach językowych Konwencji ("everyone has the right to respect (...) his home" oraz "toute personne a droit au respect (...) de son domicile"). Jak zauważono w doktrynie, użyte w wersji angielskiej i francuskiej określenia "home" i "domicile" mogą być przetłumaczone na język polski raczej jako "dom" niż "mieszkanie" (L. Garlicki w: Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Tom I. Komentarz do art. 1-18, nb 83 do art. 8, Legalis). Konwencja chroni więc także emocjonalny związek jednostki z mieszkaniem i związane z tym poczucie bezpieczeństwa. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyjmuje się, że przedmiotem ochrony art. 8 Konwencji jest każde miejsce, w którym jednostka przebywa w sposób stały i powtarzalny, niezależnie od tego, czy posiada tytuł prawny do niego. Ochrona ta przysługuje więc również osobom zajmującym bez tytułu prawnego pomieszczenia, które mogą być zakwalifikowane jako "dom" w rozumieniu art. 8 Konwencji (zob. wyrok ETPCz z 13 maja 2008 r., M. C. przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, pkt 46). Art. 8 ust. 2 Konwencji stanowi, że niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.
W judykaturze Europejskiego Trybunału Praw Człowieka należy uznać za utrwalone stanowisko, że eksmisja stanowi najdalej idące – bo nieodwracalne ograniczenie prawa do domu (mieszkania). Trybunał konsekwentnie przyjmuje, że ograniczeniem takim jest już samo zagrożenie eksmisją, niezależnie od tego, czy orzeczenie nakazujące eksmisję zostało wykonane (wyrok z 15 stycznia 2009 r., Ć. przeciwko Chorwacji). Dlatego Trybunał podkreśla, że eksmisja musi być oparta na szczególnie przekonywających powodach, a ocena proporcjonalności musi uwzględnić jej nieodwracalność (zob. także wyroki: z 27 maja 2004 r., C. przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, z 18 listopada 2004 r. P. przeciwko Rosji). Kontynuując tę linię orzeczniczą Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 20 października 2009 r. w sprawie P. przeciwko Chorwacji (skarga nr (...)) wyraźnie podkreślił, że sąd krajowy, rozpoznając sprawę o eksmisję z mieszkania, nie może ograniczyć się do stwierdzenia, że pozwany nie posiada tytułu prawnego do lokalu. Konwencja wymaga bowiem nie tylko, aby ingerencja w prawa jednostki do mieszkania była zgodna z prawem krajowym, ale także, by była ona proporcjonalna w świetle art. 8 ust. 2 Konwencji. W konsekwencji sąd rozpoznający sprawę o eksmisję jest zobowiązany rozważyć, czy nakazanie opuszczenia lokalu środkiem proporcjonalnym i rozsądnym w świetle zasad wyrażonych w art. 8 Konwencji, niezależnie od tego, czy pozwany ma tytuł prawny do lokalu (pkt 42 i 43). Podobne stanowisko wyrażono w wyrokach ETPCz: z dnia 9 października 2007 r. S. przeciwko Słowacji (skarga nr (...), pkt 58-63) oraz z dnia 21 czerwca 2011 r., O. przeciwko Chorwacji (skarga nr (...), pkt 66-70).
W świetle przytoczonego stanowiska ETPCz obowiązkiem Sądu jest rozważenie, czy nakazanie pozwanym opuszczenia spornego lokalu jest proporcjonalne i rozsądne w świetle art. 8 ust. 2 Konwencji. Sąd mógłby dokonać takiej oceny bezpośrednio na podstawie Konwencji, która – co oczywiste – jest aktem prawa powszechnie obowiązującym i w razie potrzeby może być bezpośrednio stosowana przez sąd powszechny (art. 9 i 91 Konstytucji). W sprawie nie ma jednak potrzeby stosowanie przepisów Konwencji bezpośrednio, z pominięciem przepisów prawa krajowego. W prawie cywilnym podstawową normą prawną, mającą na celu stosowanie prawa zgodnie z podstawowymi dla systemu prawnego wartościami, jest bowiem art. 5 k.c. Uzasadnione jest więc zajęcie stanowiska, że wymagana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka ocena proporcjonalności eksmisji powinna być dokonana właśnie w płaszczyźnie tego przepisu. W konsekwencji, stwierdzenie, że eksmisja nie jest konieczna w demokratycznym państwie prawa ze względu na konieczność ochrony praw innych osób albo interes publiczny, powinno więc skutkować uznaniem powództwa o nakazanie opróżnienia lokalu za nadużycie prawa podmiotowego. Taka wykładnia art. 5 k.c. w związku z art. 222 § 1 k.c. zapewnia poszanowanie art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji. Reasumując, sąd rozpoznający sprawę o nakazanie opróżnienia lokalu jest nie tylko uprawniony, ale nawet zobowiązany do uznania tego żądania za nadużycie prawa podmiotowego, jeżeli dojdzie do przekonania, że orzeczenie eksmisji – mimo braku tytułu prawnego po stronie pozwanych – mogłoby naruszać zasadę proporcjonalności (art. 8 ust. 2 Konwencji) (por. wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z 23.07.2019 r., IV Ca 2244/16, LEX nr 2726818).
Sąd podziela nurt orzecznictwa, zgodnie z którym możliwość nie uwzględnienia roszczenia windykacyjnego na podstawie art. 5 k.c. może mieć miejsce tylko w sytuacjach wyjątkowych. Oddalenie powództwa na podstawie art. 5 k.c. oznacza bowiem pozbawienie właściciela ochrony przysługującego mu prawa własności, którego ochrona jest zasadą konstytucyjną. Orzeczenie takie prowadziłoby bowiem do naruszenia istoty prawa własności, co jest niezgodne z art. 64 ust. 3 Konstytucji (por: wyrok Sądu Najwyższego z 27.01.1999r. II CKN 151/98, OSNC 1999/7-8/134, wyrok Sądu Najwyższego z 22.03.2000 r. I CKN 440/98, LEX nr 521753, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.05.1999r. II CKN 337/98, OSNC 1999/12/214). Sąd Najwyższy zważył, że zasady współżycia społecznego chronią wprawdzie przed nadużyciem prawa, ale nie mogą tego prawa w ogóle unicestwić. W szczególności przy żądaniu eksmisji mogą one jedynie powodować odroczenie eksmisji, a nie pozbawienie uprawnionego jego prawa podmiotowego w zupełności (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25.05.1973 roku III CRN 86/73, OSNC 1974/12/204).
Długi okres zamieszkiwania w lokalu i zażyłość z sąsiadami nie są wystarczającymi powodami przemawiającymi za unicestwieniem prawa podmiotowego powódki do ochrony prawa własności (art. 140 k.c.). W orzecznictwie do oddalenia powództwa eksmisyjnego prowadzi stwierdzenie splotu wyjątkowych okoliczności (por. np. wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z 12.04.2022 r., IV Ca 1501/19, LEX nr 3358386).
W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd badał, czy zaszły wyjątkowe i niezależne od pozwanych okoliczności i doszedł do przekonania, że nie miały one miejsca. Przede wszystkim konieczność opuszczenia przez pozwanych spornego lokalu wynika z faktu, że nie posiadają oni tytułu prawnego do lokalu. Pozwany zamieszkał z pozwaną dopiero kilka lat temu. Pozwana zajmowała lokal od co najmniej 26 lat. Mieszkała tam ze swoją matką T. D., która nie dopełniła formalności związanych z uzyskaniem członkostwa w powodowej spółdzielni pomimo wielokrotnego wydłużania jej terminu. Po jej śmierci działania takie podjął jej syn P. D., jednakże efekt był taki sam. Z kolei pozwana nie podejmowała jakichkolwiek skutecznych działań, aby uzyskać członkostwo i w konsekwencji tytuł prawny do zajmowanego lokalu. Co szczególne istotne w kontekście wyważenia prawa własności z art. 140 k.c. oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji RP i prawa do mieszkania, o którym mowa w art. 8 powołanej Konwencji, pozwana nie regulowała na bieżąco opłat z tytułu korzystania z zajmowanego mieszkania. Zaległości te nie są efektem przejściowych problemów ze znalezieniem pracy. Pozwana zobowiązana była do uiszczania tych opłat solidarnie ze swoją matką. Odpowiedzialna była za zadłużenie powstałe za czas jej zamieszkiwania (art. 4 ust. 6 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 15 grudnia 2000 roku (Dz.U. 2001 Nr 4, poz. 27 ze zm.)). Wynikające z prawomocnych orzeczeń sądu zadłużenie pozwanej wyniosło łącznie 10.012,82 zł, nie wliczając odsetek i kosztów procesu. Pozwana nie wskazywała na kłopoty zdrowotne czy inne okoliczności, które uniemożliwiałyby jej podjęcie zatrudnienia. Zgodnie z danymi Urzędu Miasta G. w 2010 roku stopa bezrobocia wynosiła 5,4 %, w 2013 roku wzrosła do poziomu 6,4 %, a następnie odnotować można było tendencję spadkową do poziomu 2,0 % na koniec 2023 roku (https://bip.um. (...).pl/dane-podstawowe, (...)bezrobocie- (...), (...), dostęp 08.01.2025r.). Oznacza to, że sytuacja na rynku pracy aktualnie nie stanowi przeszkody dla pozwanej w podjęciu zatrudnienia. Pozwana nie jest zresztą zarejestrowana jako osoba bezrobotna. Z informacji Powiatowego Urzędu Pracy w G. z kwietnia 2023 roku wynikało, że nie jest osobą poszukującą pracy. We wrześniu 2023 roku wskazywała, że osiąga dochód w kwocie 2.000 zł (vide: k 103). Na moment zamknięcia rozprawy nie była zatrudniona. Na końcu procesu pozwana zadeklarowała, że podejmie zatrudnienie i spłaci zadłużenie. Jednakże jest to tylko deklaracja, której wiarygodność mogłaby zostać oceniona dopiero w przyszłości, a poziom zaufania do niej wyznacza jej dotychczasowa postawa. Ta z kolei nie sugeruje, aby pozwani zamierzali wywiązywać się z obowiązku zapłaty zaległości na bieżąco.
Reasumując, powodem dla którego powódka zdecydowała się wszcząć procedurę eksmisyjną są wieloletnie i nieudane próby zmotywowania pozwanej, jej brata lub matki do uregulowania sytuacji prawnej związanej z lokalem. Zarząd powódki brał pod uwagę sytuację życiową osób zajmujących sporny lokal. Powódka umożliwiała pozwanej zajmowanie lokalu, jednakże wyrozumiałość właściciela lokalu nie mogła trwać w nieskończoność. Unicestwienie żądania eksmisyjnego w niniejszej sprawie stanowiłoby akceptację nieuzasadnionego zaniedbywania obowiązku uiszczania opłat z tytułu korzystania z lokalu, a także wypaczałoby sens regulacji ustawy prawa spółdzielczego regulującej wstąpienie w poczet członków spółdzielni mieszkaniowej.
Odnosząc się skrótowo do podniesionego dopiero przed zamknięciem rozprawy zarzutu zasiedzenia to w sposób oczywisty był on chybiony. Zgodnie z treścią art. 172 k.c. posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie) (§ 1). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (§ 2).
Abstrahując od terminów zasiedzenia, powódka manifestowała swoje uprawnienie do lokalu, co jednoznacznie wynika z prowadzonej między zajmującymi lokal a Spółdzielnią korespondencji. Zresztą pozwana nie była nawet w stanie precyzyjnie wskazać, jak długo zamieszkiwała w spornym lokalu. Podawała, że mieszka tam od urodzenia (ma 47 lat), a także, że od 26 lat oraz od 30. Przyjąć więc należało, że miało to miejsce co najmniej od 26 lat. Niewątpliwie było to posiadanie w złej wierze, gdyż pozwana wiedziała, że nie przysługuje jej tytuł prawny do lokalu. Okoliczności sprawy nie pozwalają wysnuć wniosku, że pozwana wykonywała w stosunku do nieruchomości czynności faktyczne wskazujące na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli powódki stan władztwa nad lokalem i nie wykazała, aby składane przez nią dyspozycje odpowiadały dyspozycjom właściciela.
Mając na uwadze powyższe, Sąd w punkcie 1. wyroku na podstawie art. 222 § 1 k.c. nakazał pozwanym, aby opuścili, opróżnili i wydali powódce lokal mieszkalny położony przy ul. (...)/E/1 w G..
Sąd zważył także, iż zgodnie z dyspozycją przepisu art. 14 ust. 1 i ust. 3 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego Sąd zobowiązany jest z urzędu badać przesłanki w zakresie orzeczenia o uprawnieniu do zawarcia najmu socjalnego lokalu wobec osób których dotyczy nakaz opróżnienia lokalu. Zgodnie z przepisem art. 14 ust. 4 powołanej ustawy obowiązek przyznania takiego lokalu istnieje w przypadku: 1) kobiety w ciąży, 2) małoletniego, osoby niepełnosprawnej w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 100, 173 i 240) lub ubezwłasnowolnionego oraz osoby sprawującej nad nim opiekę i wspólnie z nim zamieszkałej, 3) obłożnie chorego, 4) emeryta lub rencisty spełniającego kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, 5) osoby posiadającej status bezrobotnego, 6) osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały – chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany lub ich sytuacja materialna pozwala na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie.
Sąd, badając z urzędu, czy zachodzą przesłanki zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego, orzeka o uprawnieniu osób, o których mowa w ust. 1, biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania przez nie z lokalu oraz ich szczególną sytuację materialną i rodzinną (ust. 3).
Punktem odniesienia w kontekście możliwości zaspokojenia przez pozwanych potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie był art. 22 ustawy o ochronie praw lokatorów (...), zgodnie z którym umową najmu socjalnego lokalu jest umowa najmu lokalu nadającego się do zamieszkania ze względu na wyposażenie i stan techniczny, którego powierzchnia pokoi przypadająca na członka gospodarstwa domowego najemcy nie może być mniejsza niż 5 m 2, a w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego 10 m 2, przy czym lokal ten może być o obniżonym standardzie.
Oznacza to, że ewentualnie zaproponowany przez Gminę G., lokal socjalny, aby spełniał powyższe warunki winien mieć co najmniej 10 m 2. Przeciętny koszt wynajęcia takiego lokalu na wolnym rynku stanowi więc punkt odniesienia do możliwości majątkowych pozwanych.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę stan rzeczy istniejący na dzień jej zamknięcia rozprawy (art. 316 k.p.c.), uznać należało, że pozwani nie są uprawnieni do przyznania im uprawnienia do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego, gdyż nie spełniają żadnej z opisanych wyżej tak fakultatywnych jak i obligatoryjnych przesłanek.
Pozwani są osobami w średnim wieku, niewykluczonymi z rynku pracy, bez jakichkolwiek przeszkód do podjęcia zatrudnienia. Pozwany osiąga dochód w kwocie około 4.000 zł netto miesięcznie, natomiast pozwana nie pracuje, ale zadeklarowała zmianę tego stanu rzeczy. Jeszcze we wrześniu 2023 roku osiągała dochody w kwocie 2.000 zł (vide: k. 103). Pozwani przeznaczają na miesięczne utrzymanie kwotę nieco ponad 1.000 zł. Co prawda pozwana zobowiązana jest także do uregulowania zaległości związanych z zajmowaniem spornego lokalu, o tyle w razie podjęcia zatrudnienia będzie w stanie regularnie je spłacać, tak dobrowolnie jak i w drodze postępowania egzekucyjnego. Powyższe prowadzi do konkluzji, że nawet bez podjęcia pracy przez pozwaną, jest ona w stanie ze swoim konkubentem (pozwanym) wynająć lokal lub choćby pokój na wolnym rynku i zaspokoić potrzeby mieszkaniowe we własnym zakresie. Koszt ten wraz z opłatami aktualnie nie powinien przekroczyć 3.000 zł.
Z tej przyczyny na podstawie art. 14 ust. 4 ustawy o ochronie praw lokatorów (...) orzeczono jak w punkcie 2. wyroku.
O kosztach procesu w stosunku do powódki Sąd orzekł w punkcie 3. wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 7 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 ze zm.), obciążając pozwanych solidarnie, jako przegrywających, całością poniesionych przez powódkę kosztów procesu, na co składały się: opłata sądowa od pozwu (200,00 zł), opłata za czynności kwalifikowanego pełnomocnika w stawce minimalnej (240,00 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17,00 zł) – łącznie 457,00 zł (omyłkowo wskazano kwotę 497,00 zł). Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należały się odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Natomiast o kosztach procesu w stosunku do interwenienta ubocznego Sąd orzekł w punkcie 4. wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. art. 107 k.p.c. oraz § 7 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 ze zm.), obciążając pozwanych solidarnie, jako przegrywających, całością poniesionych przez interwenienta kosztów procesu, na co składały się: opłata sądowa od interwencji (40,00 zł) oraz opłata za czynności kwalifikowanego pełnomocnika w stawce minimalnej (240,00 zł) – łącznie 280,00 zł. Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należały się odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Wyrok w stosunku do pozwanego zgodnie z art. 340 § 1 k.p.c. miał charakter zaoczny, albowiem pozwany nie złożył odpowiedzi na pozew i nie stawił się na rozprawę.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gdyni
Osoba, która wytworzyła informację: Małgorzata Nowicka-Midziak
Data wytworzenia informacji: