I1 C 1606/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Gdyni z 2025-01-17
Sygn. akt I 1 C 1606/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 stycznia 2025 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny – Sekcja do spraw rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym w składzie: Przewodniczący: sędzia Tadeusz Kotuk
Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Szymańska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 stycznia 2025 r. w G. sprawy z powództwa prokuratora Prokuratury Rejonowej w Tucholi działającego na rzecz A. G. (1) przeciwko (...)im. F. S. w G.
o ustalenie
I. ustala, że umowa pożyczki z dnia 23 maja 2019 r. (nr (...)) zawarta pomiędzy A. G. (1) a Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową im. F. S. w G. jest nieważna;
II. kosztami procesu obciąża pozwaną Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo-Kredytową im. F. S. w G. w zakresie poniesionym;
nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni od pozwanego (...) im. F. S. w G. kwotę 2.769,17 zł (dwa tysiące siedemset sześćdziesiąt dziewięć złotych siedemnaście groszy) tytułem pozostałych nieuiszczonych kosztów sądowych, wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Gdyni.
Sygn. akt I 1 C 1606/23
UZASADNIENIE
Stan faktyczny
A. G. (1) w dniu 23 maja 2019 r. z powodu procesu otępiennego nie była w stanie wyrazić w sposób świadomy, swobodny i zrozumiały dla otoczenia wolę zawarcia pisemnej umowy pożyczki oraz przeczytać ze zrozumieniem tekst tej umowy. Przyczyną był wcześniejszy udar (...). W wyniku udaru doszło do nieodwracalnego uszkodzenia kory mózgowej w rejonie czołowym i skroniowym, co manifestuje się zaburzeniami pamięci, myślenia, mowy, rozumienia, zdolności uczenia się, dokonywania racjonalnych wyborów. Prawdopodobieństwo zrozumienia i przeczytania przez A. G. (1) umowy pożyczki jest małe.
Dowód: opinia biegłych G. N. i M. Ż., k. 244-248
W dniu 23 maja 2019 r. A. G. (1) została przywieziona na wózku inwalidzkim do placówki pozwanego w T.. Towarzyszył jej ówczesny partner lub przyjaciel, będący jednocześnie jej kuratorem. Pracownice placówki przygotowały tekst umowy pożyczki na kwotę 19.000 zł nr (...). W imieniu A. G. (1) zamiast podpisu został przystawiony tuszowy odcisk jej palca.
Dowód: częściowo – zeznania M. G. i K. Z.
Ocena dowodów
Opinia biegłych (psychiatry i psychologa) jest zdaniem Sądu jasna, pełna i wewnętrznie niesprzeczna. Biegli przeprowadzili badanie powódki m.in. pod kątem odpowiedzi na proste pytania (k. 246-247), a z udzielonych przez A. G. odpowiedzi wynika, że np. nie wie co to jest spłata pożyczki, nie wie ile lat przebywa w ośrodku, nie odcisnęła palca. Z powodu afazji nie mówi. Obserwacje biegłych są zbieżne z zeznaniami świadka M. P., która badała A. G. w przeszłości, w tym w okresie dość bliskim czasowo datowaniu spornej pożyczki (prawdopodobnie we wrześniu 2019 r.). Powyższe wskazuje, że po udarze stan A. G. był właściwie niezmienny. Koresponduje to z opinią biegłych co do nieodwracalności poudarowych zmian w mózgu. A. G. nie pisze i nie mówi, jedynie odpowiada na wypowiedzi innych osób gestami (kiwanie głową). Niezmienność stanu A. G. po udarze potwierdzają także wiarygodne zeznania A. H..
Zeznania pracownic placówki pozwanego w T. uczestniczących w procedurze przygotowywania umowy pożyczki są ewidentnie niespójne. Należy pamiętać, że z opinii biegłych i zeznań A. H. oraz M. P. wynika jasno, że A. G. cierpi na afazję, tymczasem M. G. zeznała, że A. G. na początku po przybyciu do placówki wypowiedziała „bardzo cicho” kilka ważnych informacji (zrozumiale, skoro świadek je wprost cytuje), co zdaniem Sądu jest zupełnie niewiarygodne. Jest to zdaniem Sądu fałszywy wymysł w/w świadka. Z kolei K. Z. podała, że A. G. mimo prób nie wypowiedziała żadnego artykułowanego dźwięku, żadnego zrozumiałego słowa i w tym zakresie zeznania te są wiarygodne. Natomiast w zeznaniach K. Z. pojawia się też niewiarygodne subiektywne przekonanie, że „klientka rozumie to co czyta i widzi”. Taka wypowiedź to stereotyp opierający się na założeniu, że skoro w Polsce nie ma analfabetyzmu, to wszyscy dorośli umieją czytać i pisać, ale przecież jasnym jest, że niektórzy dorośli nie potrafią czytać i pisać z uwagi np. na choroby układu nerwowego i taki właśnie przypadek dotyczy A. G.. Reasumując, zeznania tych świadków są jedynie częściowo wiarygodne, tj. co do samego faktu wizyty A. G. w placówce pozwanego. Należy wszelako zauważyć, że nie pojawiła się ona tam samodzielnie, lecz została przywieziona na wózku inwalidzkim przez osobę, która później najprawdopodobniej przejęła środki pochodzące z wypłaconej pożyczki i bezpowrotnie zniknęła z jej życia. Nie ma więc w ogóle żadnego dowodu, który mógłby potwierdzić, że sama chciała do tej placówki trafić w danym dniu.
Kwalifikacja prawna
Sporna umowa pożyczki jest skomplikowanym, obszernym tekstem w języku polskim, wymagającym skupionej lektury przez dłuższy czas – zapewne nie krócej niż 1 godzinę. Nie są to dwa lub trzy proste słowa dużym drukiem. Wiele zdań tego tekstu jest wielokrotnie złożona, tekst zawiera ogromną liczbę wewnętrznych odwołań. Aby odnaleźć nawet najważniejsze ramy konstrukcji tej umowy trzeba mieć biegłą umiejętność czytania i rozumienia tekstów w języku polskim oraz selekcjonowania istotnych oraz mniej istotnych postanowień, potrafić rekonstruować sens niektórych postanowień z uwzględnieniem odwołania się do innych jej postanowień oraz obszernego regulaminu (który jest odrębnym, skomplikowanym i obszernym dokumentem), a także dobrą, nieupośledzoną pamięć tzw. świeżą, aby nie zapomnieć w trakcie czytania tego, co przeczytało się kilka minut wcześniej. Takie kryteria poznawcze są zapewne trudne do uświadomienia przez zawodowych prawników, którzy wykazują bardzo wysoką umiejętność sprawnego czytania i rozumienia różnorodnych tekstów. Z praktyki sądowej wynika jasno, że tego rodzaju teksty są tak naprawdę w 90% niezrozumiałe dla większości w pełni zdrowych dorosłych osób nie będących prawnikami lub finansistami.
Opinia biegłych nie dotyczy sytuacji, gdy mamy przeanalizować rozumienie przez A. G. najprostszych izolowanych słów lub symboli rysunkowych, lecz takiego właśnie skomplikowanego tekstu. To, że w trakcie badania przez biegłych A. G. prawidłowo określiła bieżący rok (2024) nie przekładać się na logiczny wniosek, że tym samym potrafiła ze zrozumieniem przeczytać sporną umowę.
Ani biegli, ani osoby, które wcześniej stykały się z A. G. (1) (od 2019 r.) – A. H. i M. P. – nie podali ani jednego przykładu sytuacji, aby można było wywnioskować, że A. G. coś ze zrozumieniem przeczytała lub zdołała wyrazić jakąkolwiek myśl wykraczającą poza deklarowanie prostych, rzeczowych potrzeb. Jedyny przykład, że jednoznacznie wyraża wolę otrzymania czegoś, to papierosy (łatwo to wyrazić gestem) oraz jakieś przedmioty, które pokazuje w trakcie oglądania telewizji (zapewne reklam).
W ocenianej sytuacji A. G. nie była w stanie wyrazić zapotrzebowania na taką, a nie inną pożyczkę. Nie ma jakiegokolwiek dowodu, który by potwierdzał, że rzeczywiście chciała pożyczyć 19.000 zł od pozwanego, aby spłacać kredyt w ustalonych ratach. Do prawidłowej oceny sytuacji nie wystarczy więc samo zastanawianie się, czy rozumiała tekst umowy, bo trzeba sobie najpierw zadać pytanie, czy w ogóle jakiejkolwiek umowy pożyczki oczekiwała i potrzebowała. Okoliczności sprawy jasno wskazują, że z uwagi na całkowity brak krytycyzmu poddała się woli swojego ówczesnego partnera i kuratora, zapewne całkowicie nieświadomie odegrała po prostu rolę niemej (dosłownie) figurantki.
Fakt, że A. G. w przeszłości zawierała zbliżone umowy nie ma żadnego wpływu na ocenianą w niniejszej sprawie sytuację, gdyż nie ma dowodów wskazujących w jakim stanie zdrowia A. G. była w czasie zawierania owych wcześniejszych umów.
Z zebranego materiału wynika więc niezbicie, że A. G. nie była w stanie w dniu 23 maja 2019 r. zamanifestować (wyrazić) w jakikolwiek zrozumiały dla otoczenia sposób zamiaru i woli zawarcia określonej umowy cywilnoprawnej, nie była w stanie przeczytać i zrozumieć przedstawionego jej tekstu umowy pisemnej pożyczki – z uwagi na proces chorobowy – stan otępienny po wcześniej przebytym udarze mózgu.
Z tych przyczyn sporną umowę uznano za bezwzględnie nieważną na podstawie art. 82 k.c. (punkt I. sentencji) w zw. z art. 189 k.p.c.
Zarzut braku interesu prawnego w ustaleniu jest chybiony. Powodem w sprawie nie jest A. G., lecz prokurator wytaczający proces na jej rzecz na podstawie art. 56 § 1 k.p.c. Twierdzenie pozwanego, że A. G. jest w stanie w odrębnym procesie o zapłatę podnosić jakiekolwiek merytoryczne zarzuty należy uznać za chybione, a nawet groteskowe – proces otępienny po udarze (...) czyni to trwale niemożliwym: A. G. nie jest w stanie przeczytać żadnego pisma sądowego (lub pozwu) ani napisać nawet najprostszego słowa.
Koszty
Kosztami procesu obciążono pozwanego jako przegrywającego (art. 98 k.p.c.) – punkt II.
W punkcie ostatnim nakazano ściągnąć od pozwanego wyłożone tymczasowo przez Skarb Państwa koszty sądowe – wydatki na zwrot kosztu podróży świadków, niezaliczkowaną część wynagrodzeń biegłych (kwoty cząstkowe wynikają z prawomocnych postanowień w tych tematach) – punkt III. na mocy art. 98 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Gdyni
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Tadeusz Kotuk
Data wytworzenia informacji: